Nie znalazłeś tutaj odpowiedzi? Poszukaj i zapytaj na forum elektroda.pl



Go back to group page
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 30 Jul 2009

Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h4su2r$4ik$1@news.task.gda.pl...
> Ghost pisze:
>>>>>> 2. Ja poprosilem o testy sprzed 20 lat - jak sadzisz dlaczego nie >>>>>> sprzed 25? Bo te miedzy 20 a 25 powinny sie tez lapac teze >>>>>> nierozpoznawalnosci.
>>>
>>>>> Nie ma tezy nierozpoznawalności. To jest hipoteza zerowa, udowodnić >>>>> trzeba rozpoznawalność.
>>
>>>> Naprawde wierzysz, ze wzmacniacz z mikrowiezy brzmi rownie dobrze jak >>>> wiekszy klocek pracujacy w klasie A?
>
>>> Dla mnie to nie jest kwestia wiary.
>> >> Ale jakies zdanie masz na ten temat? Niewazne czym poparte - wiara, >> doswiadczeniem, oczytaniem. Chetnie sie dowiem co o tym sadzisz.
> > Trudno wrzucać szerokie elaboraty off-topic, tak więc FUT pl.rec.audio. > W skrócie: > > Psychologia opisuje działanie ludzkich zmysłów i sensownie wyjaśnia, > dlaczego ludzie rejestrują różnice w brzmieniu tam, gdzie w rzeczywistości > nie ma ma wystarczających fizycznych bodźców. > > Psychoakustyka określa jaka jest prawdziwa wrażliwość ludzkiego słuchu. > Porównanie z możliwościami współczesnej elektroniki wskazuje, że > urządzenia typu kabel, wzmacniacz czy odtwarzacz cyfrowy bez problemu > oferują parametry idealne w porównaniu do słuchu. > > Wyniki ślepych testów odsłuchowych pozostają całkowitej zgodzie z > powyższymi stwierdzeniami.
Czemu mnie nie dziwi, ze znow nie dostalem konkretnej odpowiedzi na proste pytanie? Czy Twoim zdaniem wzmacniacz z mikrowiezy brzmi rownie dobrze jak wiekszy - dobrze zaprojektowany* - klocek pracujacy w klasie A? 1. Tak 2. Nie. 3. Oba 4. Zadne z powyzszych 5. Masaj *moze bedzie Ci latwiej
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Andrzej Popowski
Date: 31 Jul 2009
Ghost pisze:
> Czemu mnie nie dziwi, ze znow nie dostalem konkretnej odpowiedzi na proste > pytanie? > > Czy Twoim zdaniem wzmacniacz z mikrowiezy brzmi rownie dobrze jak wiekszy > - dobrze zaprojektowany* - klocek pracujacy w klasie A? > 1. Tak > 2. Nie. > 3. Oba > 4. Zadne z powyzszych > 5. Masaj > > > *moze bedzie Ci latwiej
Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k +- 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż 0.1%.
Pozdrawiam, Andrzej Popowski
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 31 Jul 2009

Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:h4venc$8lq$1@news.task.gda.pl...
> Ghost pisze:
>> Czemu mnie nie dziwi, ze znow nie dostalem konkretnej odpowiedzi na >> proste >> pytanie? >> >> Czy Twoim zdaniem wzmacniacz z mikrowiezy brzmi rownie dobrze jak wiekszy >> - dobrze zaprojektowany* - klocek pracujacy w klasie A? >> 1. Tak >> 2. Nie. >> 3. Oba >> 4. Zadne z powyzszych >> 5. Masaj >> >> >> *moze bedzie Ci latwiej
> > Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze > spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k +- > 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż > 0.1%.
Ojeciekrece...
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Paul
Date: 31 Jul 2009

Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:h4venc$8lq$1@news.task.gda.pl...
> > Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze > spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k +- > 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż > 0.1%.
:-D Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-) pozdrawiam Paweł ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 1 Aug 2009

Użytkownik "Paul" <pawelantczak1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:h4vkvp$fru$1@news.wp.pl...
> > Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości > news:h4venc$8lq$1@news.task.gda.pl...
>> >> Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze >> spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k +- >> 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż >> 0.1%.
> > :-D > > Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-) > > pozdrawiam > Paweł > > ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
Lampowego zawsze poznasz po lampach... ale to oczywiscie nie w slepym tescie.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Paul
Date: 1 Aug 2009

Użytkownik "Ghost" <ghost@everywhere.pl> napisał w wiadomości 
news:h50qta$ji5$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> > Lampowego zawsze poznasz po lampach... ale to oczywiscie nie w slepym > tescie.
da rade na ślepo, ale trzeba pomacać. pozdrawiam Paweł
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Jan Rudziñski
Date: 2 Aug 2009
Cześć wszystkim

Paul pisze:

>> Lampowego zawsze poznasz po lampach... ale to oczywiscie nie w slepym >> tescie.
> > da rade na ślepo, ale trzeba pomacać.
I się poparzyć... Może nie wszyscy czytali to: http://www.fonar.com.pl/audio/inne/6l6gc.htm pozwolę sobie na autoreklamę.
Pozdrowienia Janek http://www.mimuw.edu.pl/~janek Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sergiusz Rozanski
Date: 2 Aug 2009
Dnia 31.07.2009 Paul <pawelantczak1@wp.pl> napisał/a:
> > Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości > news:h4venc$8lq$1@news.task.gda.pl...
>> >> Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze >> spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k +- >> 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż >> 0.1%.
> >:-D > > Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-)
> ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy tranzystorów czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn *** *** http://www.4x4.kalisz.pl *** $ You have new spam in /home/serek/maildir/
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 2 Aug 2009

Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> napisał w 
wiadomości news:slrnh7atu9.sue.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
> Dnia 31.07.2009 Paul <pawelantczak1@wp.pl> napisał/a:
>> >> Użytkownik "Andrzej Popowski" <popej@friko.onet.pl> napisał w wiadomości >> news:h4venc$8lq$1@news.task.gda.pl...
>>> >>> Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze >>> spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k >>> +- >>> 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż >>> 0.1%.
>> >>:-D >> >> Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-)
>
>> ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
> > Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy tranzystorów > czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy tranzystorów czy lampy"?
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sergiusz Rozanski
Date: 2 Aug 2009
Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>
>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy tranzystorów >> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
> > Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy tranzystorów czy > lampy"?
Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub "dokłada swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo ładnie :) tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a te co grają ładnie nie są wierne :)
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn *** *** http://www.4x4.kalisz.pl *** $ You have new spam in /home/serek/maildir/
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 2 Aug 2009

Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> napisał w 
wiadomości news:slrnh7b3kf.5ij.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
> Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>>
>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>> tranzystorów >>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>> >> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy tranzystorów >> czy >> lampy"?
> > Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub "dokłada > swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo ładnie > :) > tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a te co > grają ładnie nie są wierne :)
Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 3 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> > napisał w wiadomości > news:slrnh7b3kf.5ij.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
>> Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>>>
>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>> tranzystorów >>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>> >>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>> tranzystorów czy >>> lampy"?
>> >> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub "dokłada >> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo >> ładnie :) >> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a >> te co >> grają ładnie nie są wierne :)
> > Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający (tj. nie ma różnicy). \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 3 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:8c8jk6-g2s.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> napisał >> w wiadomości >> news:slrnh7b3kf.5ij.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
>>> Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>>>>
>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>> tranzystorów >>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>> >>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy tranzystorów >>>> czy >>>> lampy"?
>>> >>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>> "dokłada >>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo ładnie >>> :) >>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a te >>> co >>> grają ładnie nie są wierne :)
>> >> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
> > Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający (tj. > nie ma różnicy).
Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale jest ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i wymaganiach - to dla nich jest cala zabawa.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 4 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" > <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości > news:8c8jk6-g2s.ln1@bozon.softax.pl...
>> Ghost wrote:
>>> >>> Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> >>> napisał w wiadomości >>> news:slrnh7b3kf.5ij.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
>>>> Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>>>>>
>>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>>> tranzystorów >>>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>>> >>>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>>>> tranzystorów czy >>>>> lampy"?
>>>> >>>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>>> "dokłada >>>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo >>>> ładnie :) >>>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a >>>> te co >>>> grają ładnie nie są wierne :)
>>> >>> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
>> >> Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający >> (tj. nie ma różnicy).
> > Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest > wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale jest > ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i wymaganiach > - to dla nich jest cala zabawa.
Ale w przypadku wzmacniaczy robionych jako wierne to i tak osiągalny jest poziom wierności wystarczajacej nawet i dla tego drobnego ułamka (pod warunkiem że interesuje ich wierność). Innymi słowy wzmacniacz idealny (czyli "wzmacniający drut") z punktu widzenia człowieka i jego możliwości słuchowych daje się zbudować. I jeśli skierować poszukiwania we własciwym kierunku (w kierunku sprzetu profesjonalnego zamiast w stornę męskiej biżuterii) to można za zupełnie rozsądne pieniądze taki dostać (nowy). A i tak na zabawę wystarczająco dużo miejsca zostawiają kolumny (i ogólniej przetworniki elektoroakustyczne, czyli słuchawki też). Bo idealnego przetwornika z punktu widzenia nawet przeciętnego niegłuchego człowieka jeszcze nie skonstruowano. Co innego, jeśli ktoś nie szuka wierności (High Fidelity) tylko jakiegoś miłego dla niego, ale podbarwionego brzmienia -- wtedy można się bawić w nieskończoność. pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 4 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:702mk6-hif.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >> news:8c8jk6-g2s.ln1@bozon.softax.pl...
>>> Ghost wrote:
>>>> >>>> Użytkownik "Sergiusz Rozanski" <write-only-with-spf@sergiusz.com> >>>> napisał w wiadomości >>>> news:slrnh7b3kf.5ij.write-only-with-spf@dns.media-lab.com.pl...
>>>>> Dnia 02.08.2009 Ghost <ghost@everywhere.pl> napisał/a:
>>>>>>
>>>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>>>> tranzystorów >>>>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>>>> >>>>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>>>>> tranzystorów czy >>>>>> lampy"?
>>>>> >>>>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>>>> "dokłada >>>>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo >>>>> ładnie :) >>>>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a >>>>> te co >>>>> grają ładnie nie są wierne :)
>>>> >>>> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
>>> >>> Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający >>> (tj. nie ma różnicy).
>> >> Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest >> wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale jest >> ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i >> wymaganiach - to dla nich jest cala zabawa.
> > Ale w przypadku wzmacniaczy robionych jako wierne to i tak osiągalny jest > poziom wierności wystarczajacej nawet i dla tego drobnego ułamka (pod > warunkiem że interesuje ich wierność). Innymi słowy wzmacniacz idealny > (czyli "wzmacniający drut") z punktu widzenia człowieka i jego możliwości > słuchowych daje się zbudować.
Na jakiej podstawie ta teza?
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 5 Aug 2009
Ghost wrote:
>>>>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>>>>> tranzystorów >>>>>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>>>>> >>>>>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>>>>>> tranzystorów czy >>>>>>> lampy"?
>>>>>> >>>>>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>>>>> "dokłada >>>>>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo >>>>>> ładnie :) >>>>>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), >>>>>> a te co >>>>>> grają ładnie nie są wierne :)
>>>>> >>>>> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
>>>> >>>> Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający >>>> (tj. nie ma różnicy).
>>> >>> Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest >>> wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale >>> jest ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i >>> wymaganiach - to dla nich jest cala zabawa.
>> >> Ale w przypadku wzmacniaczy robionych jako wierne to i tak osiągalny >> jest poziom wierności wystarczajacej nawet i dla tego drobnego ułamka >> (pod warunkiem że interesuje ich wierność). Innymi słowy wzmacniacz >> idealny (czyli "wzmacniający drut") z punktu widzenia człowieka i jego >> możliwości słuchowych daje się zbudować.
> > Na jakiej podstawie ta teza?
Na takiej, że nie znalazł się jeszcze taki, któryby na ślepo oderbał jakąkolwiek różnicę pomiędzy sprzętami których (kompletne) pomiary wskazują, że różnicy nie będzie słychać. Od mniej-więcej 30-40 lat można zbudować (i buduje się) wzmacniacze neutralne brzmieniowo. Ich odpowiedź częstotliwościowa od 10Hz do 25KHz jest płaska do 0.1dB, a od 3 do 40KHz do 1dB. Faza jest mierzalnie płaska do 1kHz a powyżej nie skręca się bardziej niż kilka stopni, poziom szumu rzędu -90dB, krzywa THD+N (krzywa po częstotliwości) nigdy nie przekracza -70dB, szumy skorelowane -90dB (szumy w paśmie do 20kHz dla wzbudzenia od 20KHz do 100KHz), przesłuch << -60dB (zwykle < -100dB), płaska i odpowiednia do napędzanych przetworników impedancja wyjściowa, współczynnik tłumienia >10 (zwykle >100 ale to overkill), przygłos sieciowy <100dB. Do tego moc adekwatna do tego, co ma toto napędzić. Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo w domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale jest neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 5 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski"
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości
news:ke2ok6-31p.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>>>>>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>>>>>> tranzystorów >>>>>>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>>>>>> >>>>>>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>>>>>>> tranzystorów czy >>>>>>>> lampy"?
>>>>>>> >>>>>>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>>>>>> "dokłada >>>>>>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, albo >>>>>>> ładnie :) >>>>>>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po czym), a >>>>>>> te co >>>>>>> grają ładnie nie są wierne :)
>>>>>> >>>>>> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
>>>>> >>>>> Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest wystarczający >>>>> (tj. nie ma różnicy).
>>>> >>>> Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest >>>> wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale jest >>>> ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i >>>> wymaganiach - to dla nich jest cala zabawa.
>>> >>> Ale w przypadku wzmacniaczy robionych jako wierne to i tak osiągalny >>> jest poziom wierności wystarczajacej nawet i dla tego drobnego ułamka >>> (pod warunkiem że interesuje ich wierność). Innymi słowy wzmacniacz >>> idealny (czyli "wzmacniający drut") z punktu widzenia człowieka i jego >>> możliwości słuchowych daje się zbudować.
>> >> Na jakiej podstawie ta teza?
> > Na takiej, że nie znalazł się jeszcze taki, któryby na ślepo oderbał > jakąkolwiek różnicę pomiędzy sprzętami których (kompletne) pomiary > wskazują, że różnicy nie będzie słychać.
Oczywiscie.
> Od mniej-więcej 30-40 lat można zbudować (i buduje się) wzmacniacze > neutralne brzmieniowo.
Kolejny Andrzej Popowski tym razem 30-40 lat.
> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo w > domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale jest > neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra. Nie mam wiecej pytan.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: jancio
Date: 5 Aug 2009
Ghost pisze:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >
>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo >> w domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale >> jest neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
> > Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
??? http://www.rnr.pl/Kategorie.aspx?catCode=915 W podanej cenie, masz końcówki n.p. 2x500W@4
>
Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :) Jancio
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 5 Aug 2009
jancio wrote:
> Ghost pisze:
>> >> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>
>>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo >>> w domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale >>> jest neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
>> >> Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
> > ??? > http://www.rnr.pl/Kategorie.aspx?catCode=915 > W podanej cenie, masz końcówki n.p. 2x500W@4
>>
> > Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
Zapewne neutralnie. Ale czy nautralność się różnym ludziom podoba - to jakby inna sprawa :) pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 5 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski"
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości
news:3hmok6-6ru.ln1@bozon.softax.pl...
> jancio wrote:
>> Ghost pisze:
>>> >>> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>>
>>>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo w >>>> domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale jest >>>> neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
>>> >>> Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
>> >> ??? >> http://www.rnr.pl/Kategorie.aspx?catCode=915 >> W podanej cenie, masz końcówki n.p. 2x500W@4
>>>
>> >> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
> > Zapewne neutralnie.
A swoja zapewnosc opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 10 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" > <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości > news:3hmok6-6ru.ln1@bozon.softax.pl...
>> jancio wrote:
>>> Ghost pisze:
>>>> >>>> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>>>
>>>>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek >>>>> stereo w >>>>> domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale >>>>> jest >>>>> neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
>>>> >>>> Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
>>> >>> ??? >>> http://www.rnr.pl/Kategorie.aspx?catCode=915 >>> W podanej cenie, masz końcówki n.p. 2x500W@4
>>>>
>>> >>> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
>> >> Zapewne neutralnie.
> > A swoja zapewnosc opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch.
Zajrzyj na stronę producenta \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 10 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:2j75l6-vvi.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >> news:3hmok6-6ru.ln1@bozon.softax.pl...
>>> jancio wrote:
>>>> Ghost pisze:
>>>>> >>>>> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>>>>
>>>>>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo >>>>>> w >>>>>> domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale >>>>>> jest >>>>>> neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
>>>>> >>>>> Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
>>>> >>>> ??? >>>> http://www.rnr.pl/Kategorie.aspx?catCode=915 >>>> W podanej cenie, masz końcówki n.p. 2x500W@4
>>>>>
>>>> >>>> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
>>> >>> Zapewne neutralnie.
>> >> A swoja zapewnosc opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch.
> > Zajrzyj na stronę producenta
Probowalem, niestety nie chwalili sie parametrami - ciekawe czemu? Ale sprawdzalem tylko jedna sztuke.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: jancio
Date: 5 Aug 2009
Sebastian Kaliszewski pisze:
> jancio wrote:
>> >> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
> > Zapewne neutralnie. Ale czy nautralność się różnym ludziom podoba - to > jakby inna sprawa :) >
Ja troszkę nie o tym. Trafiłem do kilku online-owych sklepów pro-audio. Oczywiscie, mają też fora dyskusyjne, i rzecz jasna, wykłócają się na nich. Ciężar dyskusji jest tam przeniesiony zupełnie gdzie indziej, główne tematy w przypadku końcówek mocy to ich wydajność, odporność (n.p. na zwarcia, przeciążenia), awaryjność, wyposażenie etc etc. I tak - nie sposób nie zauważyć, że tam zakładają neutralność brzmieniową, ba, wręcz się jej domagają jako oczywistej cechy dźwięku. Niemniej, i oni rozpatrują kwestie brzmieniowe, nie sposób nie zauważyć że Elmuz n.p. jest znacznie lepiej oceniany za brzmienie - niż n.p. Hollywood. Kwestia analityczności? Niemniej, po wczorajszej lekturze, postanowiłem podrążyć temat, i przekonać się na własne uszy, czy końcówka pro za 2k zagra lepiej niż końcówki NAD i primare. Bo to mogę sprawdzić w domu. Jeśli tak - to wychrzanię i resztę klocków, dobierając je ze sklepu pro. Specyficzna...eee...estetyka - jest do przeżycia :) Jancio
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 5 Aug 2009

Użytkownik "jancio" <janoole@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:h5cc4a$1ni$1@node1.news.atman.pl...
> Sebastian Kaliszewski pisze:
>> jancio wrote:
>>> >>> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
>> >> Zapewne neutralnie. Ale czy nautralność się różnym ludziom podoba - to >> jakby inna sprawa :) >>
> > Ja troszkę nie o tym. Trafiłem do kilku online-owych sklepów pro-audio. > Oczywiscie, mają też fora dyskusyjne, i rzecz jasna, wykłócają się na > nich. > Ciężar dyskusji jest tam przeniesiony zupełnie gdzie indziej, główne > tematy w przypadku końcówek mocy to ich wydajność, odporność (n.p. na > zwarcia, przeciążenia), awaryjność, wyposażenie etc etc. > I tak - nie sposób nie zauważyć, że tam zakładają neutralność brzmieniową, > ba, wręcz się jej domagają jako oczywistej cechy dźwięku. > Niemniej, i oni rozpatrują kwestie brzmieniowe, nie sposób nie zauważyć że > Elmuz n.p. jest znacznie lepiej oceniany za brzmienie - niż n.p. > Hollywood. Kwestia analityczności? Niemniej, po wczorajszej lekturze, > postanowiłem podrążyć temat, i przekonać się na własne uszy, czy końcówka > pro za 2k zagra lepiej niż końcówki NAD i primare. Bo to mogę sprawdzić w > domu.
Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na estradzie. Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych ten sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a nie czystej krwi araby do podziwiania.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Libiszewski
Date: 5 Aug 2009
Dnia Wed, 5 Aug 2009 22:01:45 +0200, Ghost napisał(a):

 
> Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na > estradzie. Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie > oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych ten > sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a nie > czystej krwi araby do podziwiania.
Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "Dar jest błogosławieństwem ofiarodawcy"
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 6 Aug 2009

Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w 
wiadomości news:8421v8lbbsgf.1dbv4rjtc0yab.dlg@40tude.net...
> Dnia Wed, 5 Aug 2009 22:01:45 +0200, Ghost napisał(a): > >
>> Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na >> estradzie. Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt >> nie >> oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych >> ten >> sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a >> nie >> czystej krwi araby do podziwiania.
> > Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
I sa terrorystami.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Libiszewski
Date: 6 Aug 2009
Dnia Thu, 6 Aug 2009 07:35:50 +0200, Ghost napisał(a):

>> >> Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
> > I sa terrorystami.
Miałem na myśli konie, ale może i też są terrorytstami. ;)
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "Krocz naprzód, mężny światłości synu A te sedesy w kolorze jaśminu Skąpanego w bladej poświacie miesiąca Znajdziesz tam, kędy wiedzie strzała gorejąca!"
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 6 Aug 2009

Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w 
wiadomości news:qpj00mywy8fi$.1bk5qyz28025r.dlg@40tude.net...
> Dnia Thu, 6 Aug 2009 07:35:50 +0200, Ghost napisał(a): >
>>> >>> Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
>> >> I sa terrorystami.
> > Miałem na myśli konie, ale może i też są terrorytstami. ;)
W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - oczywiscie rozdawanych za free.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Libiszewski
Date: 6 Aug 2009
Dnia Thu, 6 Aug 2009 10:15:42 +0200, Ghost napisał(a):

> Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w > wiadomości news:qpj00mywy8fi$.1bk5qyz28025r.dlg@40tude.net...
>> Dnia Thu, 6 Aug 2009 07:35:50 +0200, Ghost napisał(a): >>
>>>> >>>> Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
>>> >>> I sa terrorystami.
>> >> Miałem na myśli konie, ale może i też są terrorytstami. ;)
> > W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - > oczywiscie rozdawanych za free.
Szukaj dalej analogii, czekam z zapartym tchem co jeszcze wymyślisz.
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "Nie zawsze wola ministrów wyznacza bieg historii i niekoniecznie pontyfikat kapłanów porusza rękoma Boga."
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 6 Aug 2009

Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w 
wiadomości news:1ct4sl7cnest9$.um99lgd8gwvp$.dlg@40tude.net...
> Dnia Thu, 6 Aug 2009 10:15:42 +0200, Ghost napisał(a): >
>> Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał >> w >> wiadomości news:qpj00mywy8fi$.1bk5qyz28025r.dlg@40tude.net...
>>> Dnia Thu, 6 Aug 2009 07:35:50 +0200, Ghost napisał(a): >>>
>>>>> >>>>> Czystej krwi araby służą główne do robienia pieniędzy.
>>>> >>>> I sa terrorystami.
>>> >>> Miałem na myśli konie, ale może i też są terrorytstami. ;)
>> >> W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - >> oczywiscie rozdawanych za free.
> > Szukaj dalej analogii, czekam z zapartym tchem co jeszcze wymyślisz.
Czuj-czuj czuwaj.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Libiszewski
Date: 6 Aug 2009
Dnia Thu, 6 Aug 2009 21:41:15 +0200, Ghost napisał(a):

>>> >>> W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - >>> oczywiscie rozdawanych za free.
>> >> Szukaj dalej analogii, czekam z zapartym tchem co jeszcze wymyślisz.
> > Czuj-czuj czuwaj.
Powtarzasz się, mógłbyś bardziej się wysilić.
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "A cóż można polepszyć w tak doskonałym programie jak iTunes?" Alvy Singer
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 7 Aug 2009

Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w 
wiadomości news:1ahx4gqc3toqq.1qakcpz1thsro.dlg@40tude.net...
> Dnia Thu, 6 Aug 2009 21:41:15 +0200, Ghost napisał(a): >
>>>> >>>> W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - >>>> oczywiscie rozdawanych za free.
>>> >>> Szukaj dalej analogii, czekam z zapartym tchem co jeszcze wymyślisz.
>> >> Czuj-czuj czuwaj.
> > Powtarzasz się, mógłbyś bardziej się wysilić.
Widze, ze trzeba Ci to lopatologicznie: NIE CHCE MI SIE Z TOBA GADAC
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Libiszewski
Date: 7 Aug 2009
Dnia Fri, 7 Aug 2009 10:09:14 +0200, Ghost napisał(a):

> Użytkownik "Andrzej Libiszewski" <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> napisał w > wiadomości news:1ahx4gqc3toqq.1qakcpz1thsro.dlg@40tude.net...
>> Dnia Thu, 6 Aug 2009 21:41:15 +0200, Ghost napisał(a): >>
>>>>> >>>>> W przeciwienstwie do pacyfistycznie nsatawionych koni pociagowcych - >>>>> oczywiscie rozdawanych za free.
>>>> >>>> Szukaj dalej analogii, czekam z zapartym tchem co jeszcze wymyślisz.
>>> >>> Czuj-czuj czuwaj.
>> >> Powtarzasz się, mógłbyś bardziej się wysilić.
> > Widze, ze trzeba Ci to lopatologicznie: > > NIE CHCE MI SIE Z TOBA GADAC
Co cię zatemm powstrzymuje przed dodaniem mnie do KF?
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118 "A cóż można polepszyć w tak doskonałym programie jak iTunes?" Alvy Singer
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: jancio
Date: 6 Aug 2009
Ghost pisze:
> > Użytkownik "jancio" <janoole@poczta.fm> napisał w wiadomości > > Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na > estradzie. Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie > oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych > ten > sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a nie > czystej krwi araby do podziwiania. >
Można tak sobie powiedzieć. Można nawet w to uwierzyć. Ale mnie interesują fakty. Posłucham sobie tych sprzętów i sam wyrobię sobie zdanie. Niuanse, mówisz...Jasne! konie pociągowe, ha. Słuchałeś choć jednej takiej końcówki w warunkach domowych, z dobrymi kolumnami i źródłem, czy też prezentujesz własne głębokie przekonanie, wynikające z jeszcze głębszej chęci aby tak właśnie było? Taki gainclone, w pewnym przedziale głośności, przy dobraniu mało wymagających kolumn, potrafi zagrać całkiem, powiedzmy - poprawnie. Chcesz powiedzieć, że końcówka pro - nie osiągnie poziomu gainclone? Naprawdę? A skoro osiągnie, to skąd pewność że na tym koniec? Że z latwością nie zagra lepiej? Gainclone to przecież konstrukcja prosta...żeby nie powiedzieć prymitywna. A estrada estradą, sprzętów pro używa się też w domowym studio, po lekturze forum wiem - że wielu posiadaczy używa jako podstawowe stereo. Co takie wzmaki mają na pewno dobre - to zasilanie. Bo muszą. A czy to nie jest jeden z większych problemów audiofilskich wzmacniaczy? (Czy pociągnie moje kolumny?). Skoro zgadzamy się (a może nie?) - że skoro audiofilski wzmak za, powiedzmy , 7KPLN zawiera w sobie części za n.p. 1500, a reszta to narzuty, za markę, dla dystrybutora, reklamy, narzut audiofilski (bo wiadomo że po wzmaka za 2KPLN nikt się nie schyli) etc etc - to CO stoi na przeszkodzie, aby TO SAMO, przepakowane w seryjną (a więc tanią) obudowę RACK kosztowało 2500? Inny target, inne ilości sprzedawane. Paradoksalnie - audiofil nie kupi TEGO za 2500, bo "w tej cenie nie może zagrać, to ledwo entry. A za 7KPLN kupi. Ktoś kto potrzebuje do studio, nagłośnienia imprezy etc - nie kupi z kolei za 7KPLN, bo uzna że zwariowali, że konkurencja daje to samo za 3x niższą cenę, że lepiej za 7KPLN mieć 3 takie końcówki (zrobi sobie bridge i ma dwa monobloki i jeden w zapasie, gdyby któryś padł). A to MOŻE być w środku ten sam wzmacniacz. Niemożliwe? Możliwe, haczyk tkwi w naszych głowach, nie w rzeczywistości handlowej :) Analityczność, piszesz...to nie jest coś, co wzmacniacz "dodaje" od siebie. To coś co może "zabrać". Po prostu - im bardziej jest schrzaniony, tym mniej analityczny. a wmacniacze pro, wybacz, ale nie mam podstaw aby podejrzewać że są "broken by design", choć na pewno są lepsze i gorsze. Tyle że - to nadal spekulacje. Posłucham, zobaczę, nie ma co bić piany na zapas. Jancio
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Jan Rudziñski
Date: 6 Aug 2009
Cześć wszystkim

jancio pisze:

> Skoro zgadzamy się (a może nie?) - że skoro audiofilski wzmak za, > powiedzmy , 7KPLN zawiera w sobie części za n.p. 1500, a reszta to > narzuty, za markę, dla dystrybutora, reklamy, narzut audiofilski (bo > wiadomo że po wzmaka za 2KPLN nikt się nie schyli) etc etc - to CO stoi > na przeszkodzie, aby TO SAMO, przepakowane w seryjną (a więc tanią) > obudowę RACK kosztowało 2500? Inny target, inne ilości sprzedawane. > Paradoksalnie - audiofil nie kupi TEGO za 2500, bo "w tej cenie nie może > zagrać, to ledwo entry. A za 7KPLN kupi. Ktoś kto potrzebuje do studio, > nagłośnienia imprezy etc - nie kupi z kolei za 7KPLN, bo uzna że > zwariowali, że konkurencja daje to samo za 3x niższą cenę, że lepiej za > 7KPLN mieć 3 takie końcówki (zrobi sobie bridge i ma dwa monobloki i > jeden w zapasie, gdyby któryś padł). > > A to MOŻE być w środku ten sam wzmacniacz. Niemożliwe? Możliwe, haczyk > tkwi w naszych głowach, nie w rzeczywistości handlowej :)
Ten sam wzmacniacz? Zobacz tu: http://theonlinephotographer.blogspot.com/2007/02/caveat-emptor.html
Pozdrowienia Janek http://www.mimuw.edu.pl/~janek Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: jancio
Date: 7 Aug 2009
Jan Rudziński pisze:
> Cześć wszystkim > > jancio pisze: >
>> >> A to MOŻE być w środku ten sam wzmacniacz. Niemożliwe? Możliwe, haczyk >> tkwi w naszych głowach, nie w rzeczywistości handlowej :)
> > Ten sam wzmacniacz? > Zobacz tu: > > http://theonlinephotographer.blogspot.com/2007/02/caveat-emptor.html >
Masz na myśli porównanie tych dwu klocków? : http://www.redrosemusic.com/m1.shtml http://www.nysound.com/exec/servlet/CategoryServlet?action=productdetail&itemID=kos-2010-01004&formID=0 No, niezłe jaja. To jest DOKŁADNIE to co mi chodziło. Skoro suma części z których jest zbudowany wzmacniacz, kosztuje n.p. $300, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby go sprzedawać za $1000 z jedną płyta czołową, a za $5000 z inną ($4000 kosztuje w tym ostatnim napis na owej czołowej płycie, a tak naprawdę - duma właściciela z posiadania tak wypasionego klocka. No i - przekonanie że lepiej już nie można, że zrobiło się wszystko co możliwe. Płacąc $1000 miałby poczucie, że można jeszcze przeskoczyć jedną, dwie półki cenowe (a co za tym idzie, jakościowe, right?)). Jancio
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Andrzej Popowski
Date: 7 Aug 2009
Fri, 07 Aug 2009 12:44:39 +0200, jancio <janoole@onet.eu> pisze:

>Masz na myśli porównanie tych dwu klocków? : >http://www.redrosemusic.com/m1.shtml >http://www.nysound.com/exec/servlet/CategoryServlet?action=productdetail&itemID=kos-2010-01004&formID=0 > >No, niezłe jaja. To jest DOKŁADNIE to co mi chodziło.
To jest jeszcze zabawne: Hi-End: http://www.sakurasystems.com/products/shigacd.html kontra boombox: http://forums.vr-zone.com/audiophiles-htpc-corner/344269-diy-cd-transport-shigaclone-story.html
Pozdrawiam, Andrzej Popowski
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 10 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "jancio" <janoole@poczta.fm> napisał w wiadomości > news:h5cc4a$1ni$1@node1.news.atman.pl...
>> Sebastian Kaliszewski pisze:
>>> jancio wrote:
>>>> >>>> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
>>> >>> Zapewne neutralnie. Ale czy nautralność się różnym ludziom podoba - to >>> jakby inna sprawa :) >>>
>> >> Ja troszkę nie o tym. Trafiłem do kilku online-owych sklepów pro-audio. >> Oczywiscie, mają też fora dyskusyjne, i rzecz jasna, wykłócają się na >> nich. >> Ciężar dyskusji jest tam przeniesiony zupełnie gdzie indziej, główne >> tematy w przypadku końcówek mocy to ich wydajność, odporność (n.p. na >> zwarcia, przeciążenia), awaryjność, wyposażenie etc etc. >> I tak - nie sposób nie zauważyć, że tam zakładają neutralność >> brzmieniową, >> ba, wręcz się jej domagają jako oczywistej cechy dźwięku. >> Niemniej, i oni rozpatrują kwestie brzmieniowe, nie sposób nie >> zauważyć że >> Elmuz n.p. jest znacznie lepiej oceniany za brzmienie - niż n.p. >> Hollywood. Kwestia analityczności? Niemniej, po wczorajszej lekturze, >> postanowiłem podrążyć temat, i przekonać się na własne uszy, czy końcówka >> pro za 2k zagra lepiej niż końcówki NAD i primare. Bo to mogę sprawdzić w >> domu.
> > Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na > estradzie.
Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
> Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie > oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych > ten > sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a nie > czystej krwi araby do podziwiania.
A to co napisałeś opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch. :) \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 10 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:sm75l6-vvi.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "jancio" <janoole@poczta.fm> napisał w wiadomości >> news:h5cc4a$1ni$1@node1.news.atman.pl...
>>> Sebastian Kaliszewski pisze:
>>>> jancio wrote:
>>>>> >>>>> Pytanie, jak to gra - to jakby inna sprawa :)
>>>> >>>> Zapewne neutralnie. Ale czy nautralność się różnym ludziom podoba - to >>>> jakby inna sprawa :) >>>>
>>> >>> Ja troszkę nie o tym. Trafiłem do kilku online-owych sklepów pro-audio. >>> Oczywiscie, mają też fora dyskusyjne, i rzecz jasna, wykłócają się na >>> nich. >>> Ciężar dyskusji jest tam przeniesiony zupełnie gdzie indziej, główne >>> tematy w przypadku końcówek mocy to ich wydajność, odporność (n.p. na >>> zwarcia, przeciążenia), awaryjność, wyposażenie etc etc. >>> I tak - nie sposób nie zauważyć, że tam zakładają neutralność >>> brzmieniową, >>> ba, wręcz się jej domagają jako oczywistej cechy dźwięku. >>> Niemniej, i oni rozpatrują kwestie brzmieniowe, nie sposób nie zauważyć >>> że >>> Elmuz n.p. jest znacznie lepiej oceniany za brzmienie - niż n.p. >>> Hollywood. Kwestia analityczności? Niemniej, po wczorajszej lekturze, >>> postanowiłem podrążyć temat, i przekonać się na własne uszy, czy >>> końcówka >>> pro za 2k zagra lepiej niż końcówki NAD i primare. Bo to mogę sprawdzić >>> w >>> domu.
>> >> Jasne wszak analitycznosc, przejrzystosc itp. to cechy najwazniejesze na >> estradzie.
> > Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
>> Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie >> oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do ktorych >> ten >> sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, a >> nie >> czystej krwi araby do podziwiania.
> > A to co napisałeś opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch. :)
Estradowy sprzet slyszalem nie jeden raz.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 10 Aug 2009
Ghost wrote:
>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
> > I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz... A ten co kosztuje mniej to nie jest studyjny (mimo, że ma zupełnie nieestradową moc typu 120W i tylko 2 kanały)
>>> Zejdzmy na ziemie, ten sprzet jest dlatego taki tani bo nikt nie >>> oglada sie na niuanse, ich po prostu nie slychac w warunkach, do >>> ktorych ten >>> sprzet jest przeznaczony. To sa konie pociagowe, do pracy w kopalni, >>> a nie >>> czystej krwi araby do podziwiania.
>> >> A to co napisałeś opierasz o znane Ci liczby i/lub odsluch. :)
> > Estradowy sprzet slyszalem nie jeden raz.
A studyjny? pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 10 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:q3k5l6-se8.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
>> >> I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
> > Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz...
Zatem nie rozumiesz.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 10 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" > <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości > news:q3k5l6-se8.ln1@bozon.softax.pl...
>> Ghost wrote:
>>>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
>>> >>> I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
>> >> Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz...
> > Zatem nie rozumiesz.
Wg Ciebie nie może kosztować 2000 per wzmacniacz... \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 10 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:iqp5l6-43i.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >> news:q3k5l6-se8.ln1@bozon.softax.pl...
>>> Ghost wrote:
>>>>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
>>>> >>>> I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
>>> >>> Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz...
>> >> Zatem nie rozumiesz.
> > Wg Ciebie nie może kosztować 2000 per wzmacniacz...
Zdefiniuj sprzet studyjny.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 10 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" > <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości > news:iqp5l6-43i.ln1@bozon.softax.pl...
>> Ghost wrote:
>>> >>> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >>> news:q3k5l6-se8.ln1@bozon.softax.pl...
>>>> Ghost wrote:
>>>>>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
>>>>> >>>>> I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
>>>> >>>> Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz...
>>> >>> Zatem nie rozumiesz.
>> >> Wg Ciebie nie może kosztować 2000 per wzmacniacz...
> > Zdefiniuj sprzet studyjny.
studyjny = do użytku w studio, do monitorowania materiału \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 10 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:hdt5l6-bto.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>> >> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >> news:iqp5l6-43i.ln1@bozon.softax.pl...
>>> Ghost wrote:
>>>> >>>> Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" >>>> <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości >>>> news:q3k5l6-se8.ln1@bozon.softax.pl...
>>>>> Ghost wrote:
>>>>>>> Zwłąszcza sprzęt studyjny o mocy rzędu 120W gra na estradzie.
>>>>>> >>>>>> I kosztuje 2000 per wzmacniacz.
>>>>> >>>>> Rozumiem. Studyjny musi kosztować 20000 per wzmacniacz...
>>>> >>>> Zatem nie rozumiesz.
>>> >>> Wg Ciebie nie może kosztować 2000 per wzmacniacz...
>> >> Zdefiniuj sprzet studyjny.
> > studyjny = do użytku w studio, do monitorowania materiału
Wiesz, ze nie chodzilo o opis przez nazwe, a o zdefiniowanie wymaganymi parametrami.
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 11 Aug 2009
Ghost wrote:
>>> Zdefiniuj sprzet studyjny.
>> >> studyjny = do użytku w studio, do monitorowania materiału
> > Wiesz, ze nie chodzilo o opis przez nazwe, a o zdefiniowanie wymaganymi > parametrami.
Zabezpieczenia przed złym podłączeniem, odporność na przesterowanie, zwarcie końcówek itp. Wejścia w pełnie zgodne ze standardami (poziomy sygnałów, impedancja, połączenia) THD+N <= 0.2% przy w zakresie mocy 0.01 do 70W (oczywiście może być szerzej) dla wszystkich(!) częstotliwości wzbudzenia od 10Hz do 22KHz. Można jeszcze dopuścić 2 harmoniczną na poziomie -50dB (0.3% cała reszta poniżej 0.1%). Odpowiedź częstotliwościowa +/-0.3dB od 40Hz do 10KHz i +0.3dB/-0.6dB od 20Hz do 20KHz Odpowiedź fazowa < 2 stopnie do 2KHz, < 5 stopni do 20KHz Przesłuch < -50dB Przygłos sieciowy < -90dB Inne zakłócenia nieharmoniczne i nieintermodulacyjne o dominującej stałej lub skorelowanej z sygnałem częstotliwości od 100Hz do 15000KHz (np. aliasing) < -100dB, w reszcie zakresu < -90dB Impedancja wyjściowa odpowiednia dla obciążenia (rzędu 1/10 obciążenia lub mniejsza) \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 11 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:0ku7l6-6b3.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>>>> Zdefiniuj sprzet studyjny.
>>> >>> studyjny = do użytku w studio, do monitorowania materiału
>> >> Wiesz, ze nie chodzilo o opis przez nazwe, a o zdefiniowanie wymaganymi >> parametrami.
> > Zabezpieczenia przed złym podłączeniem, odporność na przesterowanie, > zwarcie końcówek itp. > Wejścia w pełnie zgodne ze standardami (poziomy sygnałów, impedancja, > połączenia) > THD+N <= 0.2% przy w zakresie mocy 0.01 do 70W (oczywiście może być > szerzej) dla wszystkich(!) częstotliwości wzbudzenia od 10Hz do 22KHz. > Można jeszcze dopuścić 2 harmoniczną na poziomie -50dB (0.3% cała reszta > poniżej 0.1%). > Odpowiedź częstotliwościowa +/-0.3dB od 40Hz do 10KHz i +0.3dB/-0.6dB od > 20Hz do 20KHz > Odpowiedź fazowa < 2 stopnie do 2KHz, < 5 stopni do 20KHz > Przesłuch < -50dB > Przygłos sieciowy < -90dB > Inne zakłócenia nieharmoniczne i nieintermodulacyjne o dominującej stałej > lub skorelowanej z sygnałem częstotliwości od 100Hz do 15000KHz (np. > aliasing) < -100dB, w reszcie zakresu < -90dB > Impedancja wyjściowa odpowiednia dla obciążenia (rzędu 1/10 obciążenia lub > mniejsza)
Paczpan, a o niezawodnosci nic? Poziomie halasu przez wiatraki (wiesz estradowce maja) generowanym tez?
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 12 Aug 2009
Ghost wrote:
>> Zabezpieczenia przed złym podłączeniem, odporność na przesterowanie, >> zwarcie końcówek itp. >> Wejścia w pełnie zgodne ze standardami (poziomy sygnałów, impedancja, >> połączenia) >> THD+N <= 0.2% przy w zakresie mocy 0.01 do 70W (oczywiście może być >> szerzej) dla wszystkich(!) częstotliwości wzbudzenia od 10Hz do 22KHz. >> Można jeszcze dopuścić 2 harmoniczną na poziomie -50dB (0.3% cała >> reszta poniżej 0.1%). >> Odpowiedź częstotliwościowa +/-0.3dB od 40Hz do 10KHz i +0.3dB/-0.6dB >> od 20Hz do 20KHz >> Odpowiedź fazowa < 2 stopnie do 2KHz, < 5 stopni do 20KHz >> Przesłuch < -50dB >> Przygłos sieciowy < -90dB >> Inne zakłócenia nieharmoniczne i nieintermodulacyjne o dominującej >> stałej lub skorelowanej z sygnałem częstotliwości od 100Hz do 15000KHz >> (np. aliasing) < -100dB, w reszcie zakresu < -90dB >> Impedancja wyjściowa odpowiednia dla obciążenia (rzędu 1/10 obciążenia >> lub mniejsza)
> > Paczpan, a o niezawodnosci nic? Poziomie halasu przez wiatraki (wiesz > estradowce maja) generowanym tez?
Byłem ciekaw co tym razem wymyślisz :) Wiatraków przy mocach rzędu 100W i 2 kanałąch sie nie stosuje. O niezawodności w sklepie się nie dowiesz. O zabezpieczeniach (co przekłada się częściowo na niezawodność) pisałem. \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Ghost
Date: 12 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:2u7al6-75t.ln1@bozon.softax.pl...
> Ghost wrote:
>>> Zabezpieczenia przed złym podłączeniem, odporność na przesterowanie, >>> zwarcie końcówek itp. >>> Wejścia w pełnie zgodne ze standardami (poziomy sygnałów, impedancja, >>> połączenia) >>> THD+N <= 0.2% przy w zakresie mocy 0.01 do 70W (oczywiście może być >>> szerzej) dla wszystkich(!) częstotliwości wzbudzenia od 10Hz do 22KHz. >>> Można jeszcze dopuścić 2 harmoniczną na poziomie -50dB (0.3% cała reszta >>> poniżej 0.1%). >>> Odpowiedź częstotliwościowa +/-0.3dB od 40Hz do 10KHz i +0.3dB/-0.6dB od >>> 20Hz do 20KHz >>> Odpowiedź fazowa < 2 stopnie do 2KHz, < 5 stopni do 20KHz >>> Przesłuch < -50dB >>> Przygłos sieciowy < -90dB >>> Inne zakłócenia nieharmoniczne i nieintermodulacyjne o dominującej >>> stałej lub skorelowanej z sygnałem częstotliwości od 100Hz do 15000KHz >>> (np. aliasing) < -100dB, w reszcie zakresu < -90dB >>> Impedancja wyjściowa odpowiednia dla obciążenia (rzędu 1/10 obciążenia >>> lub mniejsza)
>> >> Paczpan, a o niezawodnosci nic? Poziomie halasu przez wiatraki (wiesz >> estradowce maja) generowanym tez?
> > Byłem ciekaw co tym razem wymyślisz :)
Tu akurat nic sie nie da wymyslic, sa studia i "studia".
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 12 Aug 2009
Sebastian Kaliszewski wrote:
> THD+N <= 0.2% przy w zakresie mocy 0.01 do 70W
Tu pomyłka (za dużo zer): od 0.1 do 70W \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD - line too long
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 5 Aug 2009
Ghost wrote:
> > Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" > <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości > news:ke2ok6-31p.ln1@bozon.softax.pl...
>> Ghost wrote:
>>>>>>>>>> Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy >>>>>>>>>> tranzystorów >>>>>>>>>> czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
>>>>>>>>> >>>>>>>>> Co to jest "korekcja dźwieku wprowadzana przez punkt pracy >>>>>>>>> tranzystorów czy >>>>>>>>> lampy"?
>>>>>>>> >>>>>>>> Tzn że wzmacniacz gra lepiej lub gorzej, a tym samym wiernie lub >>>>>>>> "dokłada >>>>>>>> swoje". Z doświadczenia wiem że wzmacniacz gra albo wiernie, >>>>>>>> albo ładnie :) >>>>>>>> tych co wzmacniają wiernie nie da się rozróżnić (bo niby po >>>>>>>> czym), a te co >>>>>>>> grają ładnie nie są wierne :)
>>>>>>> >>>>>>> Grajace wiernie rozpoznaje sie po stopniu wiernosci.
>>>>>> >>>>>> Ale poza pewną (nisko leżącą granicą) stopień ten jest >>>>>> wystarczający (tj. nie ma różnicy).
>>>>> >>>>> Dla 99% sluchaczy prawie kazdy obecnie produkowany sprzet jest >>>>> wystarczajacy. Ludzie sluchaja w pracy, samochodzie, halasie. Ale >>>>> jest ten drobny ulamek, ktory chlonie muzyke w pelnym skupieniu i >>>>> wymaganiach - to dla nich jest cala zabawa.
>>>> >>>> Ale w przypadku wzmacniaczy robionych jako wierne to i tak osiągalny >>>> jest poziom wierności wystarczajacej nawet i dla tego drobnego >>>> ułamka (pod warunkiem że interesuje ich wierność). Innymi słowy >>>> wzmacniacz idealny (czyli "wzmacniający drut") z punktu widzenia >>>> człowieka i jego możliwości słuchowych daje się zbudować.
>>> >>> Na jakiej podstawie ta teza?
>> >> Na takiej, że nie znalazł się jeszcze taki, któryby na ślepo oderbał >> jakąkolwiek różnicę pomiędzy sprzętami których (kompletne) pomiary >> wskazują, że różnicy nie będzie słychać.
> > Oczywiscie.
W rzeczy samej.
>
>> Od mniej-więcej 30-40 lat można zbudować (i buduje się) wzmacniacze >> neutralne brzmieniowo.
> > Kolejny Andrzej Popowski tym razem 30-40 lat.
Nie. Buduje się to nie to samo, że wszystkie tak są zbudowane. Do tej pory produkuje się masę wzmacniaczy z zasady kolorujących brzmienie. Ale to nie znaczy, że nie buduje się neutralnych.
>> Taki sprzęt o mocy wystarczającej do napędzenia jakiegokolwiek stereo >> w domu kosztuje rzędu 2000PLN (nowy). Wygląda brzydko i w oógle, ale >> jest neutralny. W salonach audio go nie kupisz.
> > Aaaa jasne - dostepny po drugiej stronie lustra.
Nie, w sklepie pro-audio.
> > Nie mam wiecej pytan.
Innym wkoło zarzucasz, że nie umieją czytać a sam co? Nie mam więcej pytań :) pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Roman
Date: 2 Sep 2009
Użytkownik "Sergiusz Rozanski" :
>> Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-)
>
>> ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
> > Masz na myśli korekcje dźwieku wprowadzaną przez punkt pracy tranzystorów > czy lampy? ale to nie spełni "nieliniowe mniejsze niż 0.1%".
a skad oni to moga wiedziec?
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 3 Aug 2009
Paul wrote:
>> Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze >> spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k >> +- 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze >> niż 0.1%.
> > :-D > > Tak tak, wzmacniacze w klasie A, AB, D i T zagrają wtedy identycznie :-)
Tak. Jeśli spełniają parametry (tzn. THD+N, pasmo, faza, impedancja, brak pików (quasi-okresowych dźwięków) w szumie skorelowanych z dźwiękiem o mocy większej niż 1% mocy szumu nieskorelowanego) i mają wystarczającą moc to brzmią niedoróżnialnie. Oczywiście wzmacniacz w klasie A który ma moc wystarczającą na wysterowanie "na realistycznym poziomie" przeciętnych kolumn (efektywność < 90dB/W) to droooga rzadkość :-) Oczywiście wzmacniacze w klasie D często mają problem właśnie ze skorelowanymi przydźwiękami), itd.
> > pozdrawiam > Paweł > > ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
Wiernego lampowego też nie da rady (owszem są takie). Tyle, że większkość krążących lampowych z wiernością ma niewiele wspólnego (THD ~10%, SNR <40dB, pasmo przenoszenia zbite o 6dB na skrajach) -- to jest pornofonia a nie HiFi. pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Ghost
Date: 3 Aug 2009

Użytkownik "Sebastian Kaliszewski" 
<s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał w wiadomości 
news:669jk6-j7s.ln1@bozon.softax.pl...
> Paul wrote:
>> ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
> > > Wiernego lampowego też nie da rady (owszem są takie). Tyle, że większkość > krążących lampowych z wiernością ma niewiele wspólnego (THD ~10%, SNR > <40dB, pasmo przenoszenia zbite o 6dB na skrajach) -- to jest pornofonia a > nie HiFi.
Ale starasz sie zrozumiec co tu ludzie pisza?
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 4 Aug 2009
Ghost wrote:
>>> ps. i lampowego też nie da rady odróżnić :-D
>> >> >> Wiernego lampowego też nie da rady (owszem są takie). Tyle, że >> większkość krążących lampowych z wiernością ma niewiele wspólnego (THD >> ~10%, SNR <40dB, pasmo przenoszenia zbite o 6dB na skrajach) -- to >> jest pornofonia a nie HiFi.
> > Ale starasz sie zrozumiec co tu ludzie pisza?
Ale o co Ci chodzi? Piszę, że można zbudować wzmacniacz lampowy o brzmieniu "tranzystorowym" lub po prostu neutralnym (nawet w ostatnim barnżowym pisemku z reklamami jest akurat test paru lampowców na naście kilozłotych, jest i taki co ma charakterystyki jak średniej klasy wzmak tranzystorowy). pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 3 Aug 2009
Andrzej Popowski wrote:
> Ghost pisze:
>> Czemu mnie nie dziwi, ze znow nie dostalem konkretnej odpowiedzi na >> proste >> pytanie? >> >> Czy Twoim zdaniem wzmacniacz z mikrowiezy brzmi rownie dobrze jak wiekszy >> - dobrze zaprojektowany* - klocek pracujacy w klasie A? >> 1. Tak >> 2. Nie. >> 3. Oba >> 4. Zadne z powyzszych >> 5. Masaj >> >> >> *moze bedzie Ci latwiej
> > Moim zdaniem nie będzie różnic w ślepych testach, jeżeli wzmacniacze > spełniają minimalne wymagania typu charakterystyka przenoszenia 20-20k > +- 0.1dB, dynamika jakieś 70dB i zniekształcenia nieliniowe mniejsze niż > 0.1%. >
Nno, jeszcze ma być odpowiednia moc ( Z tym będzie najgorzej) i odpowiednio niski poziom szumów skorelowanych z dźwiękiem (z tego samego powodu DAC-e bez filtra rekonstrukcyjnego*] brzmią badziewnie, choć niby zniekształecenia są małe). *] praktycznie rzecz biorąc zwykły DAC który emituje falę schodkową a nie ciąg impulsów (jak to się stosuje w teorii) ma z samej natury prosty ale absolutnie niewystarczający filtr rekonstrukcyjny -- zamiana ciągu impulsów na funkcję schodkową to już filtracja. pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sergiusz Rozanski
Date: 3 Aug 2009
Dnia 03.08.2009 Sebastian Kaliszewski <s.bez_spamu@remove.this.informa.and.that.pl> napisał/a:
> > Nno, jeszcze ma być odpowiednia moc ( Z tym będzie najgorzej) i > odpowiednio niski poziom szumów skorelowanych z dźwiękiem (z tego samego > powodu DAC-e bez filtra rekonstrukcyjnego*] brzmią badziewnie, choć niby > zniekształecenia są małe).
Tu to lepiej sie sprawdza oversampling na 96 albo 192 i wtedy filtr nie musi być aż tak dobry (drogi), bo schodki się odsuwają daaaleko poza słuch.
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn *** *** http://www.4x4.kalisz.pl *** $ You have new spam in /home/serek/maildir/
Subject:Re: slepe testy, kable, wzmacniacze, CD
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 4 Aug 2009
Sergiusz Rozanski wrote:
> Tu to lepiej sie sprawdza oversampling na 96 albo 192 i wtedy filtr nie musi > być aż tak dobry (drogi), bo schodki się odsuwają daaaleko poza słuch. >
Czyli po prostu przeniesienie znacznej części filtracji w domenę cyfrową. BTW. jeśli przetwornik ma mniejszą liczbę bitów, to oversampling robi się dużo większy, żeby się noise-shaping zmieścił, np AFAIR 1-bitowy Philps 1542 oversampluje do ~11MHz. pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)