Subject:Re: Yamaha PianoCraft Micro 330 do sypialni Author: Marek Date: 28 Aug 2009
Witaj,
Czy to ma jakieś znaczenie gdzie słuchasz "jamnika" ? Generalnie wierność
reprodukcji dźwięku jest taka jak najgorsze ogniwo w łańcuchu akustycznym.
Zakładam, że o tym właśnie rozmawiamy. Jeśli Twoją intencją jest posłuchanie
sobie muzyczki przed snem to przypuszczam, że o połowę tańszty sprzęt
niewiele będzie się różnił jakością brzmienia. Może głupoty gadam lecz
osobiście nie wydaje mi się aby w ogóle było możliwe stwierdzenie czy dany
sprzęt nadaje się do słuchania w sypialni o jakiejś kubaturze i określonym
kolorze poduszek na łóżku. :-)
Jeśli chcesz aby sprzęt brzmiał dobrze w pomieszczeniu to robisz jego
pomiary akustyczne, określasz rezonanse, zwalczasz je ustrojami akustycznymi
itp., budujesz sobie odpowiedni zestaw głośnikowy, znów pomiary robisz,
korygujesz zwrotnice itd. Jeśli Twoja sypialnia nie jest studiem odsłuchowym
to pytanie o to jakiego "jamnika" masz sobie kupić nasuwa jedna odpowiedź:
taniego. Posłuchaj go w sklepie i jeśli nie będzie rzęził to bierz go :-)