Nie znalazłe¶ tutaj odpowiedzi? Poszukaj i zapytaj na forum elektroda.pl



Go back to group page
Subject:Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: ggs
Date: 5 Nov 2009
Witam

Dziś zauważyłem zastanawiającą rzecz.

Włączam płytkę CD i gra. Zazwyczaj CD leci po kablach analogowych.

Z jakiegoś tam powodu przełączam amplituner na złącze cyfrowe i zonk - 
dźwięk wydaję się bardziej matowy , niedużo ale jednak wyraźnie to słychać. 
Wracam do analogu - dźwiek ostrzejszy. Głownie wysokie tony ulegają zmianie 
, dół i środek wydają się bez zmian.

Do tej pory nie było właściwie żadnej róznicy , przynajmniej aby moje uszy 
to wychwyciły.

Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dotąd) płycie.
Inne krążki , które z ciekawości zapuściłem brzmią jak dotychczas czyli 
właściwie tak samo na obu złączach.

Dla zainteresowanych -  Electric Light Orchestra " Secret Messages" , 
wydanie Epic Made in Austria.

Elektronika : ampli Yamaha RX-V663 i DVD-S657 , kable RCA najzwyklejsze , 
spdif to 30cm optyk , słuchane narazie tylko na słuchawkach HD595 (późna 
pora w końcu). Jutro obadam na kolumnach (Tannoy M2).


Jest to ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć ?

pozdr. ggs




Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: Ghost
Date: 6 Nov 2009

Użytkownik "ggs" <ggs_@_konto.pl> napisał w wiadomości 
news:hcvjsk$suo$1@inews.gazeta.pl...
> Witam > > Dziś zauważyłem zastanawiającą rzecz. > > Włączam płytkę CD i gra. Zazwyczaj CD leci po kablach analogowych. > > Z jakiegoś tam powodu przełączam amplituner na złącze cyfrowe i zonk - > dźwięk wydaję się bardziej matowy , niedużo ale jednak wyraźnie to > słychać. Wracam do analogu - dźwiek ostrzejszy. Głownie wysokie tony > ulegają zmianie , dół i środek wydają się bez zmian. > > Do tej pory nie było właściwie żadnej róznicy , przynajmniej aby moje uszy > to wychwyciły. > > Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dotąd) płycie. > Inne krążki , które z ciekawości zapuściłem brzmią jak dotychczas czyli > właściwie tak samo na obu złączach. > > Dla zainteresowanych - Electric Light Orchestra " Secret Messages" , > wydanie Epic Made in Austria. > > Elektronika : ampli Yamaha RX-V663 i DVD-S657 , kable RCA najzwyklejsze , > spdif to 30cm optyk , słuchane narazie tylko na słuchawkach HD595 (późna > pora w końcu). Jutro obadam na kolumnach (Tannoy M2). > > > Jest to ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć ?
Iloscia roznych tonow w muzyce i zauwazalnoscia zmiany ich zawartosci - przetworniki pewnie maja rozna charakterystyke.
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: jancio
Date: 8 Nov 2009
ggs pisze:
> Witam > > Dzi¶ zauważyłem zastanawiaj±c± rzecz. > > Wł±czam płytkę CD i gra. Zazwyczaj CD leci po kablach analogowych. > > Z jakiego¶ tam powodu przeł±czam amplituner na zł±cze cyfrowe i zonk - > dĽwięk wydaję się bardziej matowy , niedużo ale jednak wyraĽnie to > słychać. Wracam do analogu - dĽwiek ostrzejszy. Głownie wysokie tony > ulegaj± zmianie , dół i ¶rodek wydaj± się bez zmian. > > Do tej pory nie było wła¶ciwie żadnej róznicy , przynajmniej aby moje > uszy to wychwyciły. > > Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dot±d) płycie. > Inne kr±żki , które z ciekawo¶ci zapu¶ciłem brzmi± jak dotychczas czyli > wła¶ciwie tak samo na obu zł±czach. > > Dla zainteresowanych - Electric Light Orchestra " Secret Messages" , > wydanie Epic Made in Austria. > > Elektronika : ampli Yamaha RX-V663 i DVD-S657 , kable RCA najzwyklejsze > , spdif to 30cm optyk , słuchane narazie tylko na słuchawkach HD595 > (póĽna pora w końcu). Jutro obadam na kolumnach (Tannoy M2). > > > Jest to kto¶ w stanie racjonalnie wytłumaczyć ? > > pozdr. ggs >
To, że gra inaczej z dwu różnych (prawdopodobnie, ale niekoniecznie) przetworników, za którymi stoj± różne (to już prawie pewne) stopnie wyj¶ciowe (żeby było bardziej, to umieszczonych w róznych maszynach) - to rzecz oczywista. Pytanie tylko - jak bardzo różne s± to układy, jak bardzo rózni± się układy wzmacniaj±ce. Skoro różnicę wychwytujesz na jednej tylko płycie, mozna zaryzykować że s± zbudowane niemal identycznie, różnica może wynikac z jako¶ci komponentów, długo¶ci ¶cieżek, interkonektu w jednym przypadku etc etc i jest niewielka - znacz±ca tylko we fragmencie pasma w którym na TEJ konkretnej płycie jest sporo dĽwięku. Ba, to moze wynikać wręcz z niewielkiej różnicy napięć na wyj¶ciach analog dvd a kostek w ampli. Jancio
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 9 Nov 2009
jancio wrote:
> ggs pisze:
>> Witam >> >> Dzi¶ zauważyłem zastanawiaj±c± rzecz. >> >> Wł±czam płytkę CD i gra. Zazwyczaj CD leci po kablach analogowych. >> >> Z jakiego¶ tam powodu przeł±czam amplituner na zł±cze cyfrowe i zonk - >> dĽwięk wydaję się bardziej matowy , niedużo ale jednak wyraĽnie to >> słychać. Wracam do analogu - dĽwiek ostrzejszy. Głownie wysokie tony >> ulegaj± zmianie , dół i ¶rodek wydaj± się bez zmian. >> >> Do tej pory nie było wła¶ciwie żadnej róznicy , przynajmniej aby moje >> uszy to wychwyciły. >> >> Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dot±d) płycie. >> Inne kr±żki , które z ciekawo¶ci zapu¶ciłem brzmi± jak dotychczas >> czyli wła¶ciwie tak samo na obu zł±czach. >> >> Dla zainteresowanych - Electric Light Orchestra " Secret Messages" , >> wydanie Epic Made in Austria. >> >> Elektronika : ampli Yamaha RX-V663 i DVD-S657 , kable RCA >> najzwyklejsze , spdif to 30cm optyk , słuchane narazie tylko na >> słuchawkach HD595 (póĽna pora w końcu). Jutro obadam na kolumnach >> (Tannoy M2). >> >> >> Jest to kto¶ w stanie racjonalnie wytłumaczyć ? >> >> pozdr. ggs >>
> > To, że gra inaczej z dwu różnych (prawdopodobnie, ale niekoniecznie) > przetworników, za którymi stoj± różne (to już prawie pewne) stopnie > wyj¶ciowe (żeby było bardziej, to umieszczonych w róznych maszynach) - > to rzecz oczywista.
Wcale nie tak oczywista :) Ale mog± być przetworniki i stopnie identyczne a i tak zagra inaczej. Sam na to niżej odpowiedziałe¶ :)
> Pytanie tylko - jak bardzo różne s± to układy, jak bardzo rózni± się > układy wzmacniaj±ce. Skoro różnicę wychwytujesz na jednej tylko płycie, > mozna zaryzykować że s± zbudowane niemal identycznie, różnica może > wynikac z jako¶ci komponentów, długo¶ci ¶cieżek, interkonektu w jednym > przypadku etc etc i jest niewielka - znacz±ca tylko we fragmencie pasma > w którym na TEJ konkretnej płycie jest sporo dĽwięku. > Ba, to moze wynikać wręcz z niewielkiej różnicy napięć na wyj¶ciach > analog dvd a kostek w ampli.
W rzeczy samej. To byłoby pierwsze podejrzenie. To w końcu nie jest sprzęt pomiarowy tylko sprzęt do słuchania dla przyjemno¶ci -- różnice poziomów rzędu 6dB to normalka, to że w różnych urz±dzeiach nawet od jednego producenta będzie trochę (rzędu 0.2-0.3dB) to norma. pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: jancio
Date: 9 Nov 2009
Sebastian Kaliszewski pisze:
> jancio wrote:
>> Ba, to moze wynikać wręcz z niewielkiej różnicy napięć na wyj¶ciach >> analog dvd a kostek w ampli.
> > W rzeczy samej. To byłoby pierwsze podejrzenie. To w końcu nie jest > sprzęt pomiarowy tylko sprzęt do słuchania dla przyjemno¶ci -- różnice > poziomów rzędu 6dB to normalka, to że w różnych urz±dzeiach nawet od > jednego producenta będzie trochę (rzędu 0.2-0.3dB) to norma.
Masz rację, podejrzenie ostatnie powinno być pierwsze ;) Zapomniałem o eksperymencie, który przeprowadziłem sam na sobie, polegaj±cym na podawaniu na wej¶cie wzmacniacza (integry) sygnału z wyj¶cia regulowanego DAC. ¦ciszenie w DAC kompensowane większym wzmocnieniem PRE, nie jest tym samym co przypadek odwrotny - DAC gło¶niej, integra ciszej. Być może (bo nie wiem na pewno) - gdyby umieć to precyzyjnie wyrównać przy pomocy sprzętu pomiarowego - stałoby się tym samym. Ale ustawiane było "na czuja", czyli przy dobrych wiatrach +-1dB, i grało _inaczej_ (raczej w sensie brzmienia niż gło¶no¶ci :) Jancio
Subject:¨ď®xśk ˛ç!
Author: Krzysztof Duchnowski
Date: 11 Nov 2009
jancio pisze:
> > Zapomniałem o eksperymencie, który przeprowadziłem sam na sobie, > polegającym na podawaniu na wejście wzmacniacza (integry) sygnału z > wyjścia regulowanego DAC. Ściszenie w DAC kompensowane większym > wzmocnieniem PRE, nie jest tym samym co przypadek odwrotny - DAC > głośniej, integra ciszej.
Nie mam na razie DAC ale potwierdź przypuszczenia - DAC głośniej = "lepszy" dźwięk?
Krzysztof 'DK75' Duchnowski KOSS the Plug2 mod - http://dk75.webpark.pl/ear/index.html GetFirefox - http://www.mozilla.com/firefox/ Konfiguracja UTF-8 dla czytnikĂłw - http://evil.pl/pip/utf/
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: Andrzej Popowski
Date: 11 Nov 2009
Wed, 11 Nov 2009 13:29:26 +0100, Krzysztof Duchnowski
<qx75@cbpmgn.barg.cy> pisze:

>Nie mam na razie DAC ale potwierdĽ przypuszczenia - DAC gło¶niej = >"lepszy" dĽwięk?
To zależy od konstrukcji sprzętu. Najczę¶ciej będzie tak, że DAC z regulacj± gło¶no¶ci uzyskuje najlepsze parametry przy maksymalnej gło¶no¶ci. Inna sprawa, czy pogorszenie jako¶ci przy ¶ciszanu będzie słyszalne. Współczesne przetwornik maj± spor± rezerwę dynamiki.
Pozdrawiam, Andrzej Popowski
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: jancio
Date: 13 Nov 2009
Krzysztof Duchnowski pisze:
> jancio pisze:
>> >> Zapomniałem o eksperymencie, który przeprowadziłem sam na sobie, >> polegaj±cym na podawaniu na wej¶cie wzmacniacza (integry) sygnału z >> wyj¶cia regulowanego DAC. ¦ciszenie w DAC kompensowane większym >> wzmocnieniem PRE, nie jest tym samym co przypadek odwrotny - DAC >> gło¶niej, integra ciszej.
> > Nie mam na razie DAC ale potwierdĽ przypuszczenia - DAC gło¶niej = > "lepszy" dĽwięk? >
Dokładnie tak, u mnie tak było. Z tym że, tylko do pewnego momentu. Moment "optimum" wypadał gdzie¶ w okolicy 3/4 gło¶no¶ci wyj¶cia DAC, powyżej robiło się trochę za ostro, tak jakby wzmacniacz powyżej pewnego poziomu sygnału wej¶ciowego zaczynał faworyzować przełom ¶rodka/góry. Pewnie pomiary wyja¶niłyby tę roszadę w try miga, ale nie było, więc tylko wrażenia organoleptyczne. Dac to mocno zmodyfikowany beresford tc-7510, wzmacniacz - primare a10. jancio
Subject:¨ď®xśk ˛ç!
Author: Krzysztof Duchnowski
Date: 14 Nov 2009
jancio pisze:

>>> Zapomniałem o eksperymencie, który przeprowadziłem sam na sobie, >>> polegającym na podawaniu na wejście wzmacniacza (integry) sygnału z >>> wyjścia regulowanego DAC. Ściszenie w DAC kompensowane większym >>> wzmocnieniem PRE, nie jest tym samym co przypadek odwrotny - DAC >>> głośniej, integra ciszej.
>> Nie mam na razie DAC ale potwierdź przypuszczenia - DAC głośniej = >> "lepszy" dźwięk?
> > Dokładnie tak, u mnie tak było. Z tym że, tylko do pewnego momentu. > Moment "optimum" wypadał gdzieś w okolicy 3/4 głośności wyjścia DAC, > powyżej robiło się trochę za ostro, tak jakby wzmacniacz powyżej pewnego > poziomu sygnału wejściowego zaczynał faworyzować przełom środka/góry.
Albo raczej nastąpiło przesterowanie.
> Pewnie pomiary wyjaśniłyby tę roszadę w try miga, ale nie było, więc > tylko wrażenia organoleptyczne.
Pewnie tak. Pewnie sygnał wyjściowy DACa przekroczył poziom optymalnego sygnału wejściowego PreAmpa. DAC trzeba by zmierzyć a PreAmp powinien mieć w instrukcji wypisany akceptowalny poziom wejścia ( DAC też ale to może zależeć od akurat granej muzyki i tłumienia ustawionego w sygnale cyfrowym ).
Subject:Re: Dziwne zjawisko - analog a spdif - różnica w odsłuchu
Author: Andrzej Popowski
Date: 8 Nov 2009
Thu, 5 Nov 2009 23:31:43 +0100, "ggs" <ggs_@_konto.pl> pisze:

>Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dot±d) płycie. >Inne kr±żki , które z ciekawo¶ci zapu¶ciłem brzmi± jak dotychczas czyli >wła¶ciwie tak samo na obu zł±czach.
To akurat do¶ć zaskakuj±ce. Jest mało prawdopodobne, że oba tory maj± dokładnie to samo wzmocnienie. A wystarczy niewielka różnica we wzmocnieniu, żeby zauważyć różnicę w brzmieniu.
Pozdrawiam, Andrzej Popowski
Subject:¨ď®xśk ˛ç!
Author: Sebastian Kaliszewski
Date: 9 Nov 2009
ggs wrote:
> Witam > > Dziś zauważyłem zastanawiającą rzecz. > > Włączam płytkę CD i gra. Zazwyczaj CD leci po kablach analogowych. > > Z jakiegoś tam powodu przełączam amplituner na złącze cyfrowe i zonk - > dźwięk wydaję się bardziej matowy , niedużo ale jednak wyraźnie to > słychać. Wracam do analogu - dźwiek ostrzejszy. Głownie wysokie tony > ulegają zmianie , dół i środek wydają się bez zmian. > > Do tej pory nie było właściwie żadnej róznicy , przynajmniej aby moje > uszy to wychwyciły. > > Co ciekawe dzieje się tak TYLKO na jednej (jak dotąd) płycie. > Inne krążki , które z ciekawości zapuściłem brzmią jak dotychczas czyli > właściwie tak samo na obu złączach. > > Dla zainteresowanych - Electric Light Orchestra " Secret Messages" , > wydanie Epic Made in Austria. > > Elektronika : ampli Yamaha RX-V663 i DVD-S657 , kable RCA najzwyklejsze > , spdif to 30cm optyk , słuchane narazie tylko na słuchawkach HD595 > (późna pora w końcu). Jutro obadam na kolumnach (Tannoy M2). > > > Jest to ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć ?
Choćby różnica poziomów rzędu 0.2-0.3dB (na granicy twojej słyszalności). Takiej różnicy poziomów zwykle nie odbiera się jako różnicę głośności (nie potrafimy wskazać które jest głośniejsze, wskazanie co głośniejsze to raczej 1dB, nno może 0.5dB) ale po prostu jako różnicę. Niby wydaje się, że tak samo głośno, a jednak brzmi (nieznacznie) inaczej. W większości przypadków to nieco głośniejsze uznajemy za lepsze (bo i faktycznie informacje są bardziej wyraźne, bo poziom nieco wyższy). Czyżby nagranie na którym słyszysz obfitowało w "głównie wysokie tony" (a tak naprawdę w zasadzie górną śrenicę ok 2KHz)? To zakres największej czułości i rozdzielczości naszego (ludzkiego) słuchu. Żeby sprawdzić poziomy trzeba mieć albo oscyloskop (zwykle drogie) albo miernik mierzący dobrze przy częstotliwościach kilku KHz -- zwykłe mierniki "ze slepu elektrycznego" się nie nadają, powyżej kilkuset Hz durnieją całkowicie. Nie bój się to nie kable, preampy i przetworniki (jak tu niektórzy sugerują) o ile producent ich nie schrzanił (ten raczej nie powinienm,, ale pewności nie ma). pzdr \SK
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)