Subject: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Tomaszek
Date: 8 Nov 2009
Do jakiego BOK-u byście nie zadzwonili, czy to operator internetu,
kablówki, komórki to zawsze słyszę taką bzdurę: w celu poprawy państwa
bezpieczeństwa informujemy, że nagrywamy rozmowę, jeśli nie wyrażasz
zgody to się rozłącz.
1.Po co oni to robią? To sie pojawiło niedawno chyba, bo jeszcze rok,
dwa lata temu nie przypominam sobie takich bzdur. Za bardzo im ludzie
ubliżają i chcą coś zarobić na procesach cywilnych?
2.W jaki sposób to poprawia __moje__ bezpieczeństwo? Że ich to rozumiem,
ale w jaki sposób moje?
_____________________________| TOMASZEK |____________________________
| Ten post to moja prywatna opinia - nie musisz się z nią zgadzać. |
| Nie należę do żadnej partii politycznej |
\----------| e-mail: d3bkowskiWYTNIJ_CO_TRZEBA@gmail.com |----------/
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Liwiusz
Date: 8 Nov 2009
Tomaszek pisze:
> Do jakiego BOK-u byście nie zadzwonili, czy to operator internetu,
> kablówki, komórki to zawsze słyszę taką bzdurę: w celu poprawy państwa
> bezpieczeństwa informujemy, że nagrywamy rozmowę, jeśli nie wyrażasz
> zgody to się rozłącz.
>
> 1.Po co oni to robią? To sie pojawiło niedawno chyba, bo jeszcze rok,
> dwa lata temu nie przypominam sobie takich bzdur. Za bardzo im ludzie
> ubliżają i chcą coś zarobić na procesach cywilnych?
Z pewnością odsiewa to niektóre osoby, które dzwonią dla jaj itp.
> 2.W jaki sposób to poprawia __moje__ bezpieczeństwo? Że ich to rozumiem,
> ale w jaki sposób moje?
Głównie ich, ale Twoje również - np. jeśli ktoś będzie się pod Ciebie
podszywał, to jest szansa, ze nagranie jego głosu będzie dowodem
ułatwiającym złapanie sprawcy.
Również takie nagranie jest dla Ciebie dobre, bo w razie wątpliwości
(gdybyś twierdził, że nie mówiłeś tego, co mówiłeś), można je wówczas
potwierdzić, albo obalić.
Liwiusz
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Tomaszek
Date: 8 Nov 2009
Liwiusz pisze:
> Z pewnością odsiewa to niektóre osoby, które dzwonią dla jaj itp.
To jakaś myśl. Szkoda, że nie odsiewa nadgorliwych pracowników takich
boków, którzy gnębią klientów;) Wiem że to działa przede wszystkim w
jedną stronę;)
>
>> 2.W jaki sposób to poprawia __moje__ bezpieczeństwo? Że ich to
>> rozumiem, ale w jaki sposób moje?
>
> Głównie ich, ale Twoje również - np. jeśli ktoś będzie się pod Ciebie
> podszywał, to jest szansa, ze nagranie jego głosu będzie dowodem
> ułatwiającym złapanie sprawcy.
Z tego powodu nie utrzymywaliby systemu nagrywającego, to zbyt
kosztowne. Ja myślę, że zbierają "haki" na klientów;)
> Również takie nagranie jest dla Ciebie dobre, bo w razie wątpliwości
> (gdybyś twierdził, że nie mówiłeś tego, co mówiłeś), można je wówczas
> potwierdzić, albo obalić.
Jak oni będą mi chcieli coś udowodnić, to pewnie tak. Ale gdy ja im będę
chciał coś udowodnić, to pewnie akurat będzie konserwacja systemu;)
_____________________________| TOMASZEK |____________________________
| Ten post to moja prywatna opinia - nie musisz się z nią zgadzać. |
| Nie należę do żadnej partii politycznej |
\----------| e-mail: d3bkowskiWYTNIJ_CO_TRZEBA@gmail.com |----------/
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Liwiusz
Date: 8 Nov 2009
Tomaszek pisze:
> Z tego powodu nie utrzymywaliby systemu nagrywającego, to zbyt
> kosztowne. Ja myślę, że zbierają "haki" na klientów;)
Nagrywanie rozmów jest w ich interesie wówczas, gdyby klient wypierał
się zamówienia jakiejś usługi.
>
>> Również takie nagranie jest dla Ciebie dobre, bo w razie wątpliwości
>> (gdybyś twierdził, że nie mówiłeś tego, co mówiłeś), można je wówczas
>> potwierdzić, albo obalić.
>
> Jak oni będą mi chcieli coś udowodnić, to pewnie tak. Ale gdy ja im będę
> chciał coś udowodnić, to pewnie akurat będzie konserwacja systemu;)
To wielce prawdopodobne, dlatego w swoim interesie też powinieneś
nagrywać rozmowy :)
Liwiusz
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Mundek
Date: 8 Nov 2009
Dnia 11/08/2009 o 15:44:25 +0100 Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał(a):
> Tomaszek pisze:
>
>
>> Z tego powodu nie utrzymywaliby systemu nagrywającego, to zbyt
>> kosztowne. Ja myślę, że zbierają "haki" na klientów;)
>
> Nagrywanie rozmów jest w ich interesie wówczas, gdyby klient wypierał
> się zamówienia jakiejś usługi.
>
>>
>>> Również takie nagranie jest dla Ciebie dobre, bo w razie
>>> wątpliwości (gdybyś twierdził, że nie mówiłeś tego, co mówiłeś),
>>> można je wówczas potwierdzić, albo obalić.
>>
>> Jak oni będą mi chcieli coś udowodnić, to pewnie tak. Ale gdy ja im
>> będę chciał coś udowodnić, to pewnie akurat będzie konserwacja systemu;)
>
> To wielce prawdopodobne, dlatego w swoim interesie też powinieneś
> nagrywać rozmowy :)
>
Tyle że jak już zaczniesz z nimi rozmawiać to musisz ich uprzedzić o
nagrywaniu rozmowy i gwarantuje, że nie będą sobie tego życzyć czyli się
rozłączą.
Niejaki Janusz Weiss właśnie taka sprawa się niedawno zajmował (10, 11 i
14 września 2009)i tak to właśnie zadziałało.
http://www.radiozet.pl/Programy/Dzwonie-do-Pani-Pana-w-bardzo-nietypowej-sprawie/%28offset%29/40
http://www.radiozet.pl/Programy/Dzwonie-do-Pani-Pana-w-bardzo-nietypowej-sprawie/%28offset%29/30
pozdrawiam
Mundek
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: daro
Date: 8 Nov 2009
> Tyle że jak już zaczniesz z nimi rozmawiać to musisz ich uprzedzić o
> nagrywaniu rozmowy i gwarantuje, że nie będą sobie tego życzyć czyli się
> rozłączą.
Nikogo nie muszę informować że nagrywam swoja własną rozmowę.
d.
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: castrol
Date: 8 Nov 2009
Mundek pisze:
> Tyle że jak już zaczniesz z nimi rozmawiać to musisz ich uprzedzić o
> nagrywaniu rozmowy i gwarantuje, że nie będą sobie tego życzyć czyli się
> rozłączą.
Bzdura. Kazda swoja rozmowe mozesz rejestrowac i nikt nie musi wyrazac
na to zgody.
Pozdrawiam
Jacek Kustra
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Olgierd
Date: 8 Nov 2009
Dnia Sun, 08 Nov 2009 15:28:50 +0100, Tomaszek napisał(a):
> Jak oni będą mi chcieli coś udowodnić, to pewnie tak. Ale gdy ja im będę
> chciał coś udowodnić, to pewnie akurat będzie konserwacja systemu
Co prawda, to prawda. Ostatnio przydarzyło się to w PTK Centertel --
rozśmieszyli mnie tym na maksa, nawet babka, która mi o tym mówiła
wydawała się być nieco rozbawiona.
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Mase³
Date: 27 Nov 2009
Liwiusz wrote:
[...]
> Również takie nagranie jest dla Ciebie dobre, bo w razie wątpliwości
> (gdybyś twierdził, że nie mówiłeś tego, co mówiłeś), można je wówczas
> potwierdzić, albo obalić.
Dokladnie - dzieki temu jestem o jakies 5kPLN do przodu. Paniusia na
infolini ubezpieczyciele twierdzila, ze przyjela zgloszenie, ale go nie
przyjela bo komputer costam... Jak po miesiacu dzwonilem, zeby sie
dowiedziec, co z moim zgloszeniem - to "my nie mamy zgloszenia, a teraz
- miesiac po zdarzeniu to juz za pozno na zglaszanie". Wiec z bilingu
odczytalem kiedy dokladnie dzwonilem i kazalem im odsluchac rozmowe - w
efekcie sprawa zostala rozwiazana pozytywnie dla mnie w ciagu kilku
nastepnych dni...
Pozdro
Maseł
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: zkruk [Lodz]
Date: 8 Nov 2009
Tomaszek wrote:
> Do jakiego BOK-u byście nie zadzwonili, czy to operator internetu,
> kablówki, komórki to zawsze słyszę taką bzdurę: w celu poprawy państwa
> bezpieczeństwa informujemy, że nagrywamy rozmowę, jeśli nie wyrażasz
> zgody to się rozłącz.
>
> 1.Po co oni to robią? To sie pojawiło niedawno chyba, bo jeszcze rok,
> dwa lata temu nie przypominam sobie takich bzdur. Za bardzo im ludzie
> ubliżają i chcą coś zarobić na procesach cywilnych?
> 2.W jaki sposób to poprawia __moje__ bezpieczeństwo? Że ich to
> rozumiem, ale w jaki sposób moje?
rozmowy są wykorzystywane do szkoleń pracowników
jak jakiś idiota się trafi to pokazują go celem poprawienia sobie humoru
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: castrol
Date: 8 Nov 2009
Tomaszek pisze:
> 1.Po co oni to robią? To sie pojawiło niedawno chyba, bo jeszcze rok,
> dwa lata temu nie przypominam sobie takich bzdur. Za bardzo im ludzie
> ubliżają i chcą coś zarobić na procesach cywilnych?
Bylo zawsze. Sek w tym, ze jest to tylko straszak, aby ludzie byli milsi
dla praciownikow. W wiekszosci przypadkow nikt niczego nie nagrywac :)
> 2.W jaki sposób to poprawia __moje__ bezpieczeństwo? Że ich to rozumiem,
> ale w jaki sposób moje?
W zaden. Na dobra sprawe nawet nie musza Cie informowac o tym, ze to
nagrywaja :)
Pozdrawiam
Jacek Kustra
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Atlantis
Date: 8 Nov 2009
Służy to także kontroli ich własnych pracowników.
Natomiast prawo (i dobre wychowanie) wymaga od nich, abyś ty również
został o tym fakcie poinformowany.
Subject: Re: Nagrywanie rozmów - po co?
Author: Maciej Bebenek (news.onet.pl)
Date: 8 Nov 2009
Atlantis wrote:
> Służy to także kontroli ich własnych pracowników.
> Natomiast prawo (i dobre wychowanie) wymaga od nich, abyś ty również
> został o tym fakcie poinformowany.
Prawo nie wymaga informowaniu o nagrywaniu własnych rozmów.