a próbowałeś sam do siebie dzwonić?
>Z czymś takim jeszcze sie nigdy nie spotkałem.
a ja i owszem, tyle że w TP w polowie lat 90-tych :)
gdzieś ktoś źle pokrosował i to całą serię numerków na 1 centrali
(10.000) i się narobiło, wówczas zadzowniłem pod swój numer i
powiedziałem żeby też składali reklamacje :)