Nie znalazłeś tutaj odpowiedzi? Poszukaj i zapytaj na forum elektroda.pl



Wróć do strony grupy

Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 8 Cze 2010
Witam!

W Komputer Świat 12/2010 na str. 53 jest taka wzmianka:
"Ciekawą ofertę przygotował Orange dla swoich
abonentów - Orange Free na 1 dzień. Od włączenia
usługi, które kosztuje 5 zł, możemy przez kolejne
24 godziny korzystać z mobilnego internetu bez ograniczeń."

Nie jest to oczywiście rozwiązanie w przypadku konieczności
korzystania codziennie, ale w przypadku potrzeby rzadkiej,
ale stosunkowo intensywnej, to może być jakieś rozwiązanie.

Jednak wśród usług Orange Free tej usługi nie widzę.

Czy ktoś już z tego korzystał i mógłby coś o tej usłudze napisać?

Pozdrawiam
MN



Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: ArturW
Data: 8 Cze 2010
http://www.orange.pl/binaries/PL/Binary/4522/4630978.pdf


Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: Liwiusz
Data: 8 Cze 2010
ArturW pisze:
> http://www.orange.pl/binaries/PL/Binary/4522/4630978.pdf
Kiepskie, limit danych 50mb.
Liwiusz

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 8 Cze 2010
> Kiepskie, limit danych 50mb.
No właśnie. Czyli sformułowanie w "Komputer Świat": "możemy przez kolejne 24 godziny korzystać z mobilnego internetu BEZ OGRANICZEŃ" to kłamstwo. Pozdrawiam MN

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 8 Cze 2010
>
>> Kiepskie, limit danych 50mb.
> > No właśnie. Czyli sformułowanie w "Komputer Świat": > "możemy przez kolejne 24 godziny korzystać z mobilnego > internetu BEZ OGRANICZEŃ" to kłamstwo.
Trzeba jednak czytać całość. W p.8 jest napisane, że po przekroczeniu 50MB można bezpłatnie korzystać dalej, z tym, że z szybkością 16Kb/s. Czy ktoś już to próbował? Pozdrawiam MN

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: wspolna-flaszka.pl
Data: 8 Cze 2010

Użytkownik "MN" <no-spam@0.pl> napisał w wiadomości 
news:4c0e9b65$0$17094$65785112@news.neostrada.pl...
>>
>>> Kiepskie, limit danych 50mb.
>> >> No właśnie. Czyli sformułowanie w "Komputer Świat": >> "możemy przez kolejne 24 godziny korzystać z mobilnego >> internetu BEZ OGRANICZEŃ" to kłamstwo.
> Trzeba jednak czytać całość. W p.8 jest napisane, że po przekroczeniu > 50MB można bezpłatnie korzystać dalej, z tym, że z szybkością > 16Kb/s. > Czy ktoś już to próbował? >
16 kb/sek czy 16 kbit/sek bo jak to drugie to predkosc wolniejsza 10 krotnie od najwolniejszego modemu z pzrzed 10 lat uniemozliwiajaca jakiekolwiek korzystanie z internetu

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 8 Cze 2010
>>>> Kiepskie, limit danych 50mb.
>>> No właśnie. Czyli sformułowanie w "Komputer Świat": >>> "możemy przez kolejne 24 godziny korzystać z mobilnego >>> internetu BEZ OGRANICZEŃ" to kłamstwo.
>> Trzeba jednak czytać całość. W p.8 jest napisane, że po przekroczeniu >> 50MB można bezpłatnie korzystać dalej, z tym, że z szybkością >> 16Kb/s. >> Czy ktoś już to próbował?
> 16 kb/sek czy 16 kbit/sek bo jak to drugie to predkosc wolniejsza 10 krotnie od najwolniejszego modemu z pzrzed 10 lat > uniemozliwiajaca jakiekolwiek korzystanie z internetu
Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co znaczyłoby, że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady. Pozdrawiam MN

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: wspolna-flaszka.pl
Data: 8 Cze 2010

Użytkownik "MN" <no-spam@0.pl> napisał w wiadomości 
news:4c0ea587$0$19182$65785112@news.neostrada.pl...
>
>>>>> Kiepskie, limit danych 50mb.
>
>>>> No właśnie. Czyli sformułowanie w "Komputer Świat": >>>> "możemy przez kolejne 24 godziny korzystać z mobilnego >>>> internetu BEZ OGRANICZEŃ" to kłamstwo.
>>> Trzeba jednak czytać całość. W p.8 jest napisane, że po przekroczeniu >>> 50MB można bezpłatnie korzystać dalej, z tym, że z szybkością >>> 16Kb/s. >>> Czy ktoś już to próbował?
>
>> 16 kb/sek czy 16 kbit/sek bo jak to drugie to predkosc wolniejsza 10 >> krotnie od najwolniejszego modemu z pzrzed 10 lat uniemozliwiajaca >> jakiekolwiek korzystanie z internetu
> > Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co > znaczyłoby, > że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady. > > Pozdrawiam > MN >
era tak tak za 9 zl darmowa bez ograniczenoznacza kbity . mam nadzieje ze po wielomilionowej karze nalozonej przez ukoik (czy jak sie to pisze) na wszystkich operatorow, podejscie ciut sie zmieni
Szukasz programu do firmy? Zobacz DUMPINGOWIEC Wszystkomający program dla firm - HIT !!! http://dumpingowiec.pl

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: Ianus
Data: 8 Cze 2010


Użytkownik "MN" <no-spam@0.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c0ea587$0$19182$65785112@news.neostrada.pl...
> Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co > znaczyłoby, > że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady.
jak już to kB i kb!

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 8 Cze 2010
>> Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co znaczyłoby, >> że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady.
> jak już to kB i kb!
Skoro pisze się MB, a nie mB i GB, a nie GB, to chyba także KB i Kb. Pozdrawiam MN

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: J.F.
Data: 9 Cze 2010
Użytkownik "MN" <no-spam@0.pl> napisał w
>>> Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, >>> co znaczyłoby, >>> że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady.
>
>> jak już to kB i kb!
> Skoro pisze się MB, a nie mB i GB, a nie GB, to chyba także KB i > Kb.
Dawno temu pojawila sie propozycja zeby k oznaczalo 1000, a K 1024. Propozycja byla dobra, ale z M sie tak nie dalo zrobic, wiec wymyslili przedrostki Ki, Mi, Gi. Ale jak widac marketing je olal :-) Jesli chodzi o predkosci, to telekomunikacja "od zawsze" uzywala golego 1000. A pojemnosci pamieci raczej byly w wielokrotnosciach 1024, az do wzglednie niedawnych czasow. J.

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: Michal Jankowski
Data: 9 Cze 2010
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> Dawno temu pojawila sie propozycja zeby k oznaczalo 1000, a K 1024. > Propozycja byla dobra, ale z M sie tak nie dalo zrobic, wiec wymyslili > przedrostki > Ki, Mi, Gi. Ale jak widac marketing je olal :-) > > Jesli chodzi o predkosci, to telekomunikacja "od zawsze" uzywala > golego 1000.
A "dyskietkowy" megabajt ma 1024*1000. MJ

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: MN
Data: 9 Cze 2010
>>>> Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co znaczyłoby, >>>> że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady.
>>
>>> jak już to kB i kb!
>> Skoro pisze się MB, a nie mB i GB, a nie GB, to chyba także KB i Kb.
> > Dawno temu pojawila sie propozycja zeby k oznaczalo 1000, a K 1024. > Propozycja byla dobra, ale z M sie tak nie dalo zrobic, wiec wymyslili przedrostki > Ki, Mi, Gi. Ale jak widac marketing je olal :-) > > Jesli chodzi o predkosci, to telekomunikacja "od zawsze" uzywala golego 1000. > > A pojemnosci pamieci raczej byly w wielokrotnosciach 1024, az do wzglednie niedawnych czasow.
Pojemności dysków też już od kilku lat są podawane jako 1GB = 1000*1000*1000 B.. Gdy po zainstalowaniu takiego dysku jakiś program przelicza jego pojemność wg 1 GB = 1024*1024*1024 B, użytkownik przeżywa szok, że kupił dużo mniejszy dysk. Pozdrawiam MN

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: Grzexs
Data: 8 Cze 2010
>> Zasada jest chyba taka, że KB oznacza kilobajty, a Kb kilobity, co >> znaczyłoby, >> że chodzi o kilobity, ale nie wszyscy przestrzegają tej zasady.
> > jak już to kB i kb!
A może lepiej KiB? 1 kB = 1000 B, 1 KiB = 1024 B. I kto się w tym wszystkim połapie?!
Grzexs

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: elmer radi radisson
Data: 8 Cze 2010
On 2010-06-08 22:05, wspolna-flaszka.pl wrote:

> 16 kb/sek czy 16 kbit/sek bo jak to drugie to predkosc wolniejsza 10 krotnie > od najwolniejszego modemu z pzrzed 10 lat uniemozliwiajaca jakiekolwiek > korzystanie z internetu
Tak po prawdzie, to jedynie o jakas polowe wolniejsza od modemu 36600 V.34bis, bedacego wowczas jeszcze calkiem mocnym standardem w dialupie. 16kbps (nieco naciagajac) wystarcza na VoIP realizowany w kodeku jak G.729A, wliczajac juz overhead, wiec jakies strony zoptymalizowane pod komorke dadza sie wczytywac calkiem normalnie.
memento lorem ipsum

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: J.F.
Data: 9 Cze 2010
Użytkownik "elmer radi radisson" <radi@spam-spam-spam-eggs-
> On 2010-06-08 22:05, wspolna-flaszka.pl wrote:
>> 16 kb/sek czy 16 kbit/sek bo jak to drugie to predkosc >> wolniejsza 10 krotnie >> od najwolniejszego modemu z pzrzed 10 lat uniemozliwiajaca >> jakiekolwiek >> korzystanie z internetu
> > Tak po prawdzie, to jedynie o jakas polowe wolniejsza od modemu > 36600 V.34bis, bedacego wowczas jeszcze calkiem mocnym standardem > w dialupie.
Ale wtedy strony www nie liczyly sobie megabajtow :-) J.

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: elmer radi radisson
Data: 9 Cze 2010
On 2010-06-09 12:33, J.F. wrote:

> Ale wtedy strony www nie liczyly sobie megabajtow :-)
Dlatego napisalem o stronach zoptymalizowanych pod komorke (np. odpowiednie serwisy portali), zawsze tez jest Opera Mini czy podobnie pracujace przegladarki i proxy dokonujace odpowiednich konwersji tresci. Zreszta jest wiele miejsc zdala od wiekszych skupisk ludzkich gdzie i bez nakladania ograniczen polaczenie via GPRS dziala praktycznie z podobna wydajnoscia ;)
memento lorem ipsum

Re: Internet w Orange za 5 zł


Autor: Arek
Data: 9 Cze 2010
J.F. napisał(a) w wiadomości: ...
>Użytkownik "elmer radi radisson" <radi@spam-spam-spam-eggs-
>> >> Tak po prawdzie, to jedynie o jakas polowe wolniejsza od modemu >> 36600 V.34bis, bedacego wowczas jeszcze calkiem mocnym standardem >> w dialupie.
> >Ale wtedy strony www nie liczyly sobie megabajtow :-)
I nie było flashów, java script nie nadużywano... Niedawno jeszcze widywałem (niestety nie polskie) strony gdzie można było wybrać uboższą w bzdety wersję "for slow connection". Paręnaście lat temu na zaliczenie trzeba było zrobić stronę tak, żeby dała się obejrzeć przeglądarką tekstową. Oczywiście bajery były dopuszczalne, ale trzeba było uważać, bo np. brak tekstu alternatywnego do obrazka lub link tylko obrazkowy = automatyczne niezalicznie ćwiczenia. Prowadzący za taki "wybryk" utrudniał próby poprawki -> niezaliczenie przedmiotu. Przy skrajnie niekorzystnym zbiegu okoliczności można było wylecieć ze studiów. Arek