Nie znalazłeś tutaj odpowiedzi? Poszukaj i zapytaj na forum elektroda.pl



Wróć do strony grupy

stabilnosc kolumn


Autor: Deker
Data: 6 Mar 2002
Witam

Mam pytanie - jak poprawic stabilnosc kolumn podlogowych?
Moje kolumny (Dali 606 na kolcach z podkladkami (WAF:()) moga sie przewrocic
po uderzeniu ich krzeslem lub samochodzikiem, a takie pomysly zaczynaja
przychodzic do glowy mojej corce (14msc).
Jak poprawic ich stabilnosc - nie chcialbym ich wstawiac do rogow pokoju....
Czy wyjecie podkladek i postawienie ich na mozaice na samych kolcach
przyniesie znaczaca poprawe (zona jakos te "dziury" przezyje)?

Pozdrawiam

Deker



Re: stabilnosc kolumn


Autor: Pawe³ Baranowski
Data: 10 Mar 2002
Użytkownik "Deker" <deker@interia.pl> napisał w wiadomości
news:a6646d$8fo$1@news.tpi.pl...
> Mam pytanie - jak poprawic stabilnosc kolumn podlogowych? > Moje kolumny (Dali 606 na kolcach z podkladkami (WAF:()) moga sie
przewrocic
> po uderzeniu ich krzeslem lub samochodzikiem, a takie pomysly zaczynaja > przychodzic do glowy mojej corce (14msc).
Mialem podobne problemy, ale chyba jeszcze gorsze, bo ja mam podstawkowce. Ale czy naprawde stukniecie w 606 samochodzikiem je wywraca? Generalnie, po wielu roznych doswiadczeniach - trzeba kolumny dociazyc. Malo ktory dzieciak jest w wieku okolo 1,5 roku w stanie ruszyc kolumny, jesli te waza po ponad 20kg/szt. Nie musisz sie tez obawiac, ze dzieciak sobie to zrzuci na glowe. Wazne jest, by srodek masy byl stosunkowo nisko, wiec... dociaz dol kolumny. Nie wiem, czy 606 ma specjalna komore z otworem - jest tak to rozwiazanie jest proste. jesli nie, to powinienes sie dowiedziec, czy 606 wykorzystuje cala objetosc kolumny, czy tez czesc jest odcieta, wowczas do tej dolnej czesci wywierca sie otwor i dociaza. Dosc dobry efekt daje takze (przede wszystkim brzmieniowy) dociazenie kolumny TAKZE od gory. Takie ciezkie kolumny, dzieciak, co najwyzej powinien przesunac, ale juz nie przewrocic. Im beda ciezsze tym lepiej - takze dla dzwieku.
> Czy wyjecie podkladek i postawienie ich na mozaice na samych kolcach > przyniesie znaczaca poprawe (zona jakos te "dziury" przezyje)? >
Nie, chyba, ze kolce znacznie w mozaike wbijesz, a i to niewiele chyba pomoze. PB PS. W zaufaniu powiem Ci z ulga, ze dzieci szybko rosna, i pozniej w mniejszym stopniu maja tendencje do wywrocania sprzetul;) pb

Re: stabilnosc kolumn


Autor: Deker
Data: 11 Mar 2002

Użytkownik Paweł Baranowski <pavbaranov@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:a6fdec$le$6@news.tpi.pl...

<cut>
> Mialem podobne problemy, ale chyba jeszcze gorsze, bo ja mam podstawkowce. > Ale czy naprawde stukniecie w 606 samochodzikiem je wywraca?
Sprawdzone: dziecko 2,5 roku je wywrócilo (no może nie do konca wywrócilo bo ktos stal obok i kolumna sie o niego oparla), a wiec przy dynamicznym stylu prowadzenia pojazdu przez moja core niebezpieczenstwo jest realne..... Generalnie, po
> wielu roznych doswiadczeniach - trzeba kolumny dociazyc. Malo ktory
dzieciak
> jest w wieku okolo 1,5 roku w stanie ruszyc kolumny, jesli te waza po
ponad
> 20kg/szt. Nie musisz sie tez obawiac, ze dzieciak sobie to zrzuci na
glowe.
> Wazne jest, by srodek masy byl stosunkowo nisko, wiec... dociaz dol
kolumny.
> Nie wiem, czy 606 ma specjalna komore z otworem - jest tak to rozwiazanie > jest proste. jesli nie, to powinienes sie dowiedziec, czy 606 wykorzystuje > cala objetosc kolumny, czy tez czesc jest odcieta, wowczas do tej dolnej > czesci wywierca sie otwor i dociaza.
A moze ktos z Grupowiczow wie jak to jest w Dali 606. Bas reflexy sa 2, moze jede z nich udaje b-r i przez niego mozna by jakiegos srutu wsypac (ale ze mnie lajkonik :))? Dosc dobry efekt daje takze (przede
> wszystkim brzmieniowy) dociazenie kolumny TAKZE od gory. Takie ciezkie > kolumny, dzieciak, co najwyzej powinien przesunac, ale juz nie przewrocic. > Im beda ciezsze tym lepiej - takze dla dzwieku.
Rozumiem, ze "TAKZE" jest tu istotne, bo dociazenie tylko od gory wyglada na pulapke na dzieci :)
> > PB > > PS. W zaufaniu powiem Ci z ulga, ze dzieci szybko rosna, i pozniej w > mniejszym stopniu maja tendencje do wywrocania sprzetul;) > pb >
Niestety teraz chyba przez jakis czas nastapi okres wzrostu mozliwosci wywracania sprzetu :( Dzieki i pozdrawiam Deker

Re: stabilnosc kolumn


Autor: Pawe³ Baranowski
Data: 12 Mar 2002
Użytkownik "Deker" <deker@interia.pl> napisał w wiadomości
news:a6j8vn$qub$1@news.tpi.pl...
> > Użytkownik Paweł Baranowski <pavbaranov@poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup
> dyskusyjnych napisał:a6fdec$le$6@news.tpi.pl... > > <cut> > > > A moze ktos z Grupowiczow wie jak to jest w Dali 606. Bas reflexy sa 2,
moze
> jede z nich udaje b-r i przez niego mozna by jakiegos srutu wsypac (ale ze > mnie lajkonik :))? >
Jesli nie ma tam przegrody oddzielajacej czesc kolumny od tej czesci, ktora 'gra' i kolumna wykorzystuje calosc swej objetowsci, to wsypujac cokolwiek do niej zmienisz jej charakterystyke dzwieku, bo zmniejszysz objetosc kolumny - jak to wplynie na dzwiek - nie wiem. Zobacz w jakichs recenzjach 606/505 moze bedzie cos o tym pisalo, bo to czesto maniacy dociazania. Mozesz tez wykrecic glosnik i zobaczyc co tam na dole jest.
> Dosc dobry efekt daje takze (przede
> > wszystkim brzmieniowy) dociazenie kolumny TAKZE od gory. Takie ciezkie > > kolumny, dzieciak, co najwyzej powinien przesunac, ale juz nie
przewrocic.
> > Im beda ciezsze tym lepiej - takze dla dzwieku.
> > Rozumiem, ze "TAKZE" jest tu istotne, bo dociazenie tylko od gory wyglada
na
> pulapke na dzieci :) >
U mnie kiedys stalo tak: nieobciazone standy i dociazone kolumny od gory - dzieciak nie dal temu rady, ale... z obawy o niego, sciagnalem dociazenie od gory i dociazylem standy. Dalej laczac sie z tata-audiomaniakiem;) - PB

Re: stabilnosc kolumn


Autor: IceManEk
Data: 13 Mar 2002
"Deker" <deker@interia.pl> wrote in news:a6j8vn$qub$1@news.tpi.pl:

> wiec przy dynamicznym stylu prowadzenia pojazdu przez moja core > niebezpieczenstwo jest realne.....
Kobiety to sie nigdy jezdzic nie naucza:)
IceManEk